12 lat w motoryzacji to szmat czasu. A tyle właśnie trwała kariera rynkowa bazowego modelu Aston Martina, czyli Vantage. Angielska firma pokazała właśnie nową generację tego pojazdu.

Aston Martin Vantage
Nowy model ma 446,5 cm długości, 194 cm szerokości i, jak na sportowe auto przystało, tylko 127 cm wysokości. Tzw. sucha masa (bez płynów) nowego Vantage wynosi 1530 kg. Dzięki umieszczeniu 8-stopniowej automatycznej skrzyni biegów ZF przy tylnej osi (tzw. układ transaxle) rozkład masy wynosi 50:50, czyli jest idealny do tego, by zapewnić najbardziej neutralne zachowanie samochodu w zakrętach pokonywanych na granicy przyczepności.

Aston Martin Vantage
Źródłem mocy nowego Astona Martina Vantage jest... silnik Mercedesa. Dokładnie rzecz biorąc, jest to jednostka 4.0V8 sygnowana przez AMG, która służy również do napędzania Aston Martina DB11.
Dzięki podwójnemu doładowaniu silnik generuje 510 KM mocy oraz 685 Nm momentu obrotowego. Ta ostatnia wartość dostępna jest w niezwykle szerokim zakresie prędkości obrotowych silnika - od 2000 do 5000 obr/min. To wystarczy, by nowy Vantage rozpędzał się do 100 km/h w 3,6 s oraz mógł osiągnąć prędkość 314 km/h.

Aston Martin Vantage
Potężny moment obrotowy zdałaby się na nic, gdyby samochód nie był w stanie efektywnie przenieść go na koła. W Aston Martinie Vantage o zachowanie odpowiedniego poziomu trakcji dba elektronicznie sterowany tylny dyferencjał. Za jego pośrednictwem moment obrotowy trafia na koła tylne w rozmiarze 295/35/20 (z przodu zastosowano koła 255/40/20).
Nowy Aston Martin Vantage może się też pochwalić adaptacyjnym zawieszeniem, które może pracować w jednym z trzech trybów: Sport, Sport Plus oraz Track. Na komfort nie ma więc co liczyć...
Nowego Vantage'a można już zamawiać w salonach Aston Martina - niemieckie ceny startują z poziomu 154 tys. euro. Pierwsze samochody wyjadą na drogi wiosną przyszłego roku.