Takiego modelu w liczącej 106 historii firmy jeszcze nie było. Aston Martin zaprezentował w Los Angeles pierwszego w swojej ofercie suva – model DBX.

Aston Martin DBX
To bez wątpienia jeden z najładniejszych samochodów tego typu na świecie. Karoseria, której kształty świetnie nawiązują do pozostałych modeli brytyjskiego producenta mierzy 5039 mm długości i 1680 mm wysokości. Atletycznej sylwetki dodaje autu licząca aż 1998 mm (bez lusterek) szerokość. Mimo nisko opadającej linii dachu gwarancją przestronności wnętrza jest mierzący aż 3060 mm rozstaw osi. Biorąc pod uwagę klasę pojazdu imponuje też przestrzeń bagażowa – to aż 632 l (w tym 62 w schowku pod podłogą bagażnika).
Początkowo oferowany będzie tylko jeden silnik – podwójnie doładowany benzynowy V8 o pojemności 4,0 l. Jednostka rozwija moc 550 KM (przy 6500 obr./min) i dysponuje maksymalnym momentem obrotowym 700 Nm (2200-5000 obr./min).

Aston Martin DBX
Ważący 2245 kg samochód napędzany jest na obie osie za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów o dziewięciu przełożeniach. Dla zmniejszenia masy wał napędowy wykonany został z kompozytów zbrojnych włóknami węglowymi. Z tyłu pracuje, sterowany elektronicznie, dyferencjał z blokadą mechanizmu różnicowego. Godny pochwały jest rozkład mas. To 54:46 proc. z przewagą osi przedniej.
Aston Martin DBX przyspiesza do 100 km/h w 4,3 s i osiąga prędkość maksymalną 291 km/h. Wg danych z cyklu pomiarowego WLTP, to średnie zużycie paliwa wynosi 14,32 l/100 km.

Aston Martin DBX
W zawieszeniu pracują niezależne wahacze i trójkomorowe pneumatyczne kolumny resorujące. Firma podaje nawet tak abstrakcyjne – z punktu widzenia posiadaczy Aston Martinów – dane, jak kąty terenowe i głębokość brodzenia (50 cm).
Dostawy do klientów rozpocząć się mają w drugim kwartale przyszłego roku. W Niemczech za podstawową odmianę Astona Martina DBX zapłacić trzeba nie mniej niż 189 900 euro.