Na salonie motoryzacyjnym w Paryżu francuska marka zaprezentuje kolejny pojazd z rodziny DS – model DS3 z otwartym nadwoziem.
DS3 cabrio – bo tak brzmi pełna nazwa nowego auta – nawiązuje do popularnych niegdyś 2CV z rozsuwanym dachem. Podobnie jak miało to miejsce w kultowym poprzedniku samochód nie jest klasycznym kabrioletem – złożyć można jedynie wykonany z materiału środek dachu, na swoich miejsca pozostają słupki i wzmocnienia.

Klienci będą mieli do wyboru trzy kolory tkaniny: niebieską, czarną oraz brązową. Ta ostatnia na całej długości przyozdobiona jest tworzącymi jednolity wzór emblematami serii DS.
Dzięki temu, że słupki boczne pozostały na swoich miejscach DS3 w wersji cabrio jest jedynie o 25 kg cięższy niż hatchback (to masa elektrycznego mechanizmu składania dachu), ma też nieznacznie mniejszy bagażnik. Do cabrio zapakować można pakunki o objętości 245 litrów, w hatchbacku pomieści się 285 litrów.

Ten ostatni, z uwagi na niską emisję CO2, na wielu rynkach pozwoli uniknąć właścicielom DS3 cabrio płacenia podatku drogowego.





