Cadillac uchylił właśnie rąbka tajemnicy dotyczącej kolejnej generacji wielbionego za Oceanem modelu Escalade. Amerykanie zafundowali autu głęboki lifting.

Część klientów może być jednak niepocieszona. Standardowo samochód sprzedawany będzie na felgach w rozmiarze 20 cali. Na liście opcji znajdą się jednak koła w rozmiarze 22 cali.
Bardzo dobre wrażenie, co w pojazdach z USA zdarza się raczej rzadko, sprawia wnętrze. Znajdziemy w nim m.in. skórzaną tapicerkę i wstawki z prawdziwego drewna. Skórą obszyta została również deska rozdzielcza. Kierowca korzysta teraz nowego zestawu wskaźników (w rozmiarze 12,3 cala!), standardowym wyposażeniem są m.in. podgrzewane i klimatyzowane fotele.

Samochód oferowany będzie z benzynowym silnikiem V8 o pojemności 6,2 l. Jednostka rozwija moc 420 KM i dysponuje momentem obrotowym 460 Nm. W układzie przeniesienia napędu pracuje sześciostopniowa, automatyczna skrzynia biegów. Standardowo moc przenoszona jest na koła tylnej osi – na życzenie klienta – auto może zostać wyposażone w napęd na cztery koła.

