Bigster do zupełnie nowy model Dacii, który pełni obecnie rolę auta flagowego i zadebiutował w 2025 roku. Co ciekawe, pierwsze zapowiedzi miały miejsce już w 2021 roku, kiedy pokazano jego prototyp i jak się okazało bardzo wiernie oddawał on to, co obecnie reprezentuje sobą Bigster. Ta czteroletnia przerwa to jednak kawał czasu w motoryzacyjnym świecie, a zwłaszcza ostatnio, gdy marki chińskie tak intensywnie próbują zdobyć europejski rynek. Sprawdziliśmy, jak Dacia Bigster zamierza sobie z tym poradzić.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Nadwozie
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieStylistycznie Dacia Bigster jasno nawiązuje do Dustera, który wszedł do sprzedaży rok wcześniej. Podobne są światła zarówno z przodu, jak i z tyłu oraz ogólne podejście do narysowania nadwozia - dominują tu ostre krawędzie, pudełkowate kształty i wyraźnie zaznaczone plastikowe osłony. I tu przyznaję, że Dacia w ostatnich latach poczyniła naprawdę spore postępy w dziedzinie designu - samochody tej marki w żadnym razie nie wyglądają nudno i wprowadzają swój oryginalny oraz unikatowy styl. Co ważne, Bigster nie zatracił w żadnych razie typowych dla SUVa proporcji i nazwanie go wydłużonym Dusterem byłoby krzywdzącym uproszczeniem. Auto urosło na długość o ponad 20 cm, ale jest też wyższe o około 5 cm i posiada dłuższy o jakieś 4 cm rozstaw osi. Bigster moim zdaniem sprawia wrażenie auta większego niż faktycznie oddają to liczby. A liczby przedstawiają się następująco:
Długość: 4570 mm
Szerokość: 1812 mm (2069 mm z lusterkami)
Wysokość: 1711 mm
Rostaw osi: 2702 mm
Prześwit: 220 mm
Masa własna: 1419 kg
Dopuszczalna masa całkowita: 1940 kg
Dacia Bigster Hybrid Journey | Wnętrze
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieKabina Bigstera nastawiona jest przede wszystkim na praktyczność. Ciężko mi powiedzieć, by wnętrze było budżetowe, bo jednak Dacia może być wyposażona naprawdę bogato - na pokładzie są między innymi są wirtualne zegary, niezłe głośniki marki Arkamys, jest 10-calowy ekran dotykowy, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, elektrycznie sterowany fotel kierowcy, elektrycznie otwierana klapa bagażnika, czy też podgrzewanie siedzeń, kierownicy i przedniej szyby. Z opcji dobrać możemy nawet duży dach panoramiczny.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieTo gdzie tu aspekt budżetowy? W jakości dobranych materiałów, które są twarde, szorstkie i przy bliższym kontakcie od razu zdradzają swoją plastikowość. Do tego zaoszczędzono na materiałach wypełniających boczki drzwi i podłokietniki. Na plus zaliczam za to ciekawy wygląd kabiny oraz jej solidny montaż.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieFotele z przodu są miękkie, obszerne i mają całkiem spory zakres regulacji, ale do zmiany wskazałbym zbyt twarde zagłówki. Pomiędzy fotelami jest średniej wielkości podłokietnik - niestety bez regulacji, ale za to z wentylowanym schowkiem.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieZ tyłu siedzi się wysoko, ale wciąż ze sporym zapasem miejsca nad głową. Na nogi przestrzeni jest mnóstwo, a do tego kanapa zapewnia naturalne podparcie dla ud. Pasażerowie drugiego rzędu mają ponadto do dyspozycji osobno regulowane nawiewy klimatyzacji i dwa porty USB. Oprócz tego rozkłada się oparcie środkowego siedziska, tworząc w ten sposób podłokietnik z uchwytami na napoje. Niestety kładzie się wtedy całe siedzisko, tworząc od razu przebicie do bagażnika - do przewożenia dłuższych przedmiotów to praktyczne, ale jednak na co dzień wolałbym, żeby przejście do kufra było osobno otwierane.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieWarto też mieć na uwadze, że Dacia Bigster jest stosunkowo wąska, więc na tylnej kanapie wygodnie usiądą dwie osoby lub ewentualnie trójka dzieci (ale raczej przy założeniu, że nie każde z nich będzie podróżowało w foteliku). Kanapa nie jest w żaden sposób regulowana, ale za to składa się w proporcjach 40:20:40 i można ją złożyć dźwigienkami od strony bagażnika.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieBagażnik jest ogromny jak na rozmiar całego samochodu i jego pojemność to aż 546 litrów. Otwór załadunkowy jest przepastny, do tego mamy podwójną podłogę, pod którą mieści się koło dojazdowe. Z praktycznych dodatków znajdziemy tu również haczyki na zakupy oraz gniazdo zasilania 12 V. Oparcia kanapy składają się niemal na płasko i wtedy przestrzeń bagażowa wzrasta do imponujących 1851 litrów.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Dane techniczne i osiągi
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieNa test wzięliśmy hybrydową Dacię Bigster, w której debiutuje zupełnie nowy napęd. Co ciekawe, ta hybryda zadebiutowała w Dacii jeszcze przed tym, jak pojawiła się w samochodach Renault, a to pokazuje, jak duże znaczenie w koncernie ma właśnie ten model.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opiniePrzechodząc do rzeczy, bazę napędu stanowi 4-cylindrowy wolnossący silnik 1.8, który współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi. Pierwszy z motorów elektrycznych dysponuje mocą 49 KM i służy przede wszystkim do napędzania kół oraz odzyskiwania energii z hamowania. Druga jednostka elektryczna ma moc 20 KM i pełni funkcję rozrusznika i alternatora, synchronizuje obroty silnika spalinowego z elektrycznym oraz może pracować jako generator prądu. Zmianą biegów zajmuje się wielotrybowa przekładnia Multi-mode. To rozwiązanie ma cztery przełożenia dla jednostki spalinowej oraz dwa dla elektrycznej. Możliwych wariantów pracy jest sporo - producent chwali się, że łącznie jest aż 15 kombinacji przełożeń i źródeł napędu. Napęd przekazywany jest tylko na przednią oś.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieCały ten dość skomplikowany układ generuje razem 157 KM mocy oraz 205 Nm momentu obrotowego. Silniki elektryczne zasilane są z baterii wysokonapięciowej (200 V) o energii 1,4 kWh. Tak skonfigurowana Dacia Bigster jest najszybszym wariantem w ofercie - do “setki” przyspiesza w 9,7 sekundy, a jej prędkość maksymalną ograniczono do 180 km/h.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Wrażenia z jazdy
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieGrupa Renault, do której Dacia się zalicza, już od ładnych kilku lat próbuje opracować własną koncepcję napędu hybrydowego. Najnowsze wydanie tego układu obecne w Bigsterze zostało ulepszone właściwie pod każdym względem. Przede wszystkim uwagę zwraca wysoka płynność pracy. Choć nie ma tu skrzyni bezstopniowej, a napęd często przełącza się pomiędzy różnymi przełożeniami i trybami zasilania, to z punktu widzenia kierowcy i pasażerów nie jest to odczuwalne.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieAuto rusza zawsze na napędzie elektrycznym, a później dość szybko załącza motor spalinowy. Jednostka benzynowa uruchamia się jednak najczęściej tylko na chwilę, by dodać mocy w momencie zwiększonego na nią zapotrzebowania lub po to, by doładować baterie. Następnie spalinowa część napędu znów wycofuje się z gry. Trakcyjny motor elektryczny ma raptem 49 KM, ale to wystarczy, by zgasić silnik elektryczny nawet w trakcie jazdy z prędkością rzędu 120 km/h.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieCharakterystycznym zjawiskiem dla hybryd od Renault jest fakt, że od czasu do czasu jednostka spalinowa uruchamia się i wkręca na wysokie obroty nawet wtedy, gdy nie wymuszamy tego poprzez pedał przyspieszenia. W takich sytuacjach po prostu system uznaje, że trzeba doładować akumulatory i trzeba do tego przywyknąć. Jeśli chodzi o zarządzenie hybrydą, to jesteśmy zdani niemal tylko na komputer. Niemal, bowiem możemy ręcznie ustawić tryb podtrzymania energii w baterii, choć jej pojemność i tak pozwoli na przejechanie jednorazowo kilkuset metrów w trybie elektrycznym. Oprócz tego możemy też przestawić skrzynię biegów w pozycję “B”, co zwiększy intensywność rekuperacji, pozwalając na rzeczywiście solidne hamowanie przy jednoczesnym odzyskiwaniu energii.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieDynamika jest w zupełności wystarczająca i silniki elektryczne uzupełniają jednostkę benzynową w tych zakresach, w której brakuje jej mocy. Układ elektryczny największego wsparcia udziela w dolnych zakresach obrotów, rekompensując w ten sposób brak turbodoładowania. Dodatkowy zastrzyk mocy jest też odczuwalny przy chwilowych przyspieszenia podczas jazdy z wyższymi prędkościami.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieJeśli chodzi o układ kierowniczy to jest on bardzo neutralny, pozbawiony właściwie jakichkolwiek emocji, zarówno tych negatywnych, jak i pozytywnych - po prostu poprawnie wykonuje stawiane przed nim zadania. Zawieszenie nie należy do tych szczególnie miękkich, a do tego pracy amortyzatorom ewidentnie nie ułatwiają 19-calowe felgi. Tutaj postawiono na stabilność, której Bigsterowi nie sposób odmówić - przewidywalnie pokonuje zakręty i pozostaje odporny na boczne podmuchy wiatru. I to pomimo aż 22-centymetrowego prześwitu - szkoda, że wariant hybrydowy nie występuje z napędem na cztery koła, bo to auto ma ponadprzeciętne predyspozycje do jazdy po bezdrożach.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opiniePrzy prędkościach powyżej 120 km/h zaczyna przeszkadzać szum powietrza. Raz, że wnętrze nie zostało najlepiej wyciszone, a dwa, że kwadratowe nadwozie zaciekle walczy z opływającym je powietrzem. W trasie doceniłem za to wyjątkowo udany zestaw systemów wspomagających, na czele z aktywnym tempomatem, który płynnie dostosowuje prędkość do ruchu poprzedzającego pojazdu, nie ma problemów z całkowitym zatrzymaniem się oraz następnie ponownym ruszeniem. Niektóre systemy bywają zawodne, jak na przykład ostrzeganie przed przekroczeniem prędkości, ale na szczęście tutaj można raz skonfigurować własny zestaw ustawień, a następnie przywoływać go jednym fizycznym przyciskiem. W ruchu miejskim odrobinę doskwiera brak funkcji Auto Hold.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Zużycie paliwa
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieJedną z największych zalet hybrydowego napędu Bigstera jest jego oszczędność. W mieście można bez trudu osiągnąć spalanie poniżej 6 l/100 km, a przy nabraniu wprawy z korzystania z rekuperacji, wyniki w okolicach 5 l/100 km są jak najbardziej realne. W terenie niezabudowanym, przy spokojnej jeździe do 90 km/h, zużycie paliwa spada do okolic 4,5 l/100 km. Przy 120 km/h apetyt na benzynę wzrasta do 6,5 l/100 km, a przy 140 km/h lekko przekracza 8 l/100 km.
Dacia Bigster Hybrid Journey | Podsumowanie i werdykt
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieDacia Bigster to moim zdaniem nie tylko najlepsza Dacia w historii, ale przy tym po prostu świetnie zrobiony samochód, przodujący w rankingach stosunku “cena do jakości”. A jaka jest ta cena? Ze testowany wariant hybrydowy w topowej odmianie wyposażenia Journey należy zapłacić przynajmniej 126 350 złotych. Ten sam napęd dostępny jest w nieco uboższej konfiguracji Expression za 118 655 złotych. Oprócz tego w ofercie jest również “miękka hybryda” o mocy 140 KM (ceny od 94 905 złotych) oraz jej słabsze wydanie o mocy 130 KM, ale za to z napędem na wszystkie koła (ceny od 105 925 złotych).
Dacia Bigster Hybrid Journey | Test, opinieJeszcze parę lat temu byłbym przekonany, że Dacia Bigster będzie rynkowym bestsellerem. Teraz zagraża mu konkurencja z Chin, przed którą jednak Bigster ma się czym bronić. Przewagi Dacii to przede wszystkim niskie spalanie i dopracowane multimedia - z oboma tymi kategoriami chińskie auta wciąż miewają poważne problemy. Ponadto rozbudowana sieć serwisowa, dostępność części “od ręki” oraz przewidywalna i stosunkowo niewielka utrata wartości w czasie - tych aspektów w żadnym razie nie można pominąć.
Jaecoo zaczęło budować ofertę na naszym rynku od wprowadzenia modelu 7, który szybko zyskał popularność i stał się częstym widokiem na naszych drogach. Później do oferty dołączyło też Jaecoo 5, które…
Omoda 9 to flagowy model tej marki na naszym rynku, który ma ambicje, by konkurować na równi z markami premium. Na papierze Omoda wygląda na bezkonkurencyjną i przy porównywaniu suchych danych w…
ZS to model, który był obecny z marką MG od momentu jej debiutu na polskim rynku, czyli od końcówki 2023 roku. Wtedy jeszcze była to pierwsza generacja tego auta, ale już w 2024 roku pokazano…
Lexus wyrobił sobie bardzo solidną pozycję w motoryzacyjnym świecie - w końcu marka, która wypuściła takie modele jak LFA, LC czy LS, musiała zdobyć serca miłośników czterech kółek. Mimo to wciąż…
MG to marka, której nazwa brzmi znajomo – i to nawet dla tych, którzy na co dzień nie śledzą motoryzacyjnych newsów. Jej brytyjskie korzenie są już wyłącznie elementem historii, bo od lat marka…
Grandis to nie jest nowa nazwa - w latach 2003-2011 tak właśnie nazywał się minivan od Mitsubishi, który na rynku wzbudził niemałe zamieszanie swoim futurystycznym wyglądem. Później jednak moda na…