Może SUV-a?
SUV-y pojawiają się coraz częściej na polskich ulicach, budząc sporo kontrowersji. Często padające w opisach określenie „miejska terenówka”, zawsze wywołuje oburzenie właścicieli samochodów terenowych, którzy twierdzą, że jedynymi cechami wspólnymi tych dwóch typów aut są: wysokie zawieszenie i napęd na cztery koła. I rzeczywiście testy modeli z tego segmentu wykazują, że na cięższym terenie ten typ samochodów się nie sprawdza.
Jeśli jednak nie zamierzamy podczas wakacji jeździć po bezdrożach górzystych lub pustynnych terenów, to z podróży takim autem będziemy zadowoleni. Na komfortową jazdę kierowcy złoży się dobra widoczność i łatwość pokonywania nierówności terenu, a pasażerów wygodne, przestronne wnętrze, w tym duży bagażnik. Radość z wakacji może w niektórych przypadkach popsuć bilans wydatków za paliwo.
SUV-y okryte są złą sławą – ekonomia ich użytkowania pozostawia wiele do życzenia. Dopiero bardziej nowoczesne modele, które wjechały na rynek w ciągu ostatnich kilku lat są bardziej elastyczne i mogą pochwalić się już znacznie lepszymi wynikami spalania.

Modele niemieckich marek to typowi przedstawiciele najwyższej półki aut z tego segmentu rynku. Pomijając luksusowe wyposażenie i design, uwagę przyciąga z pewnością pojemność silników, która zaczyna się na poziomie 3.0 a kończy na 6.0 w przypadku benzynowego silnika VW Touarega czy diesla Audi Q7. To daje bardzo dobre osiągi jak na rozmiar i wagę samochodu (około 8 sek. do 100 km/h), ale wiąże się niestety z wysoką ceną zarówno zakupu auta sięgającą kilkuset tys. zł, jak jego eksploatacji – takie silniki nie spalają poniżej 14 l/100 km.

Taniej będzie minivanem
Minivany to propozycja dla dużej rodziny albo grupy przyjaciół zawsze chętnej na wspólne wypady. Samochody te pomieszczą z łatwością nawet 7 osób. Jak wynika ze statystyk serwisu otoMoto.pl z ostatnich trzech miesięcy, w czołowej piątce samochodów z tego segmentu znalazły się Opel Zafira, Volkswagen Sharan, Ford Galaxy i Citroen Xsara Picasso. Natomiast otwiera zestawienie Renault Scenic.

Kolejną zaletą minivana Renault jest z pewnością niska cena zakupu. Oferty sprzedaży w serwisie otoMoto.pl zaczynają się od 4 tys. zł za modele z lat 90. a około 6-letni egzemplarz kosztuje około 20-25 tys. zł. Nowy 7-osobowy Renault II generacji z silnikiem diesla 1.9 to już koszt około 85 tys. zł, ale ci, którzy nie potrzebują tyle miejsca, wersję 5-osobową z 2010 roku kupić mogą nawet 30 tys. zł taniej.





