Samochód został opracowany w ramach globalnych działań Stellantisa, zmierzających do pełnej elektryfikacji gamy SUV-ów.

Nowy elektryczny Jeep nie ma nawet jeszcze nazwy. Jego stylistyka nawiązuje jednak do obecnie produkowanych modeli, szczególnie widać nawiązania do Compassa i Renegade'a.
Chociaż Stellantis nie ujawnił jeszcze żadnych danych technicznych, możemy się domyślać, że auto będzie oparte na modułowej płycie podłogowej koncernu, przeznaczonej dla aut elektrycznych, o nazwie STLA Small. Umożliwia ona budowanie samochodów małych i klasy kompaktowej, do tej drugiej zapewne będzie należał pierwszy elektryczny Jeep.
Platforma STLA Small umożliwia zastosowanie akumulatorów o pojemności do 82 kWh. Napęd może pochodzić z jednego lub dwóch silników zamontowanych przy osiach o mocy systemowej od 100 do 250 KM.
Na 2024 rok przewidziano premierę kolejnych elektrycznych Jeepów. Prawdopodobnie będzie to SUV większy od prezentowanego na zdjęciach oraz elektryczna odmiana terenowego Wranglera.





