Osoby zajmujące się motoryzacją lubią podkreślać znaczenie mechanicznego aspektu samochodu, ale tak naprawdę w bardzo dużej mierze rynkowy sukces modelu zależy od wyglądu jego nadwozia. To przez jego pryzmat cała konstrukcja jest postrzegana w zbiorowej świadomości, wzbudzając zaufanie, pożądanie lub odrzucenie.
Nie jest to jednak płytka ocena, jako że oprócz wartości estetycznych kształt nadwozia niesie za sobą walory funkcjonalne, determinujące w dużej mierze praktyczność kabiny, osiągi czy też bezpieczeństwo.

Ostatnia nazwa z kolei wywodzi się od francuskiego regionu Limousin. Teorii, czemu akurat to on został uwieczniony w nazwie, jest wiele – mówią one o podobieństwie kształtu płaszczy pasterzy z tego regionu do sylwetek pierwszych limuzyn lub okryć szoferów ich prowadzących. Van był dużym, zakrytym pojazdem jadącym na czele oddziału armii (piesze oddziały nazywane były – także w języku polskim – awangardą).

Jak rozpoznawać poszczególne typu nadwozi? Przyjrzyjmy się im bliżej na przykładzie pojazdów najpopularniejszej w Polsce marki - Skody:
Hatchback – choć hatchback jest stosunkowo młodym rodzajem nadwozia – na dobre przedarł się do seryjnej produkcji samochodów dopiero w latach 70. – jest dziś jednym z najczęściej wykorzystywanych ze względu na swoje właściwości użytkowe. Nadwozie typu hatchback charakteryzuje się dwiema bryłami, które w niektórych przypadkach mogą także zostać scalone do jednej bryły.

Kombi – samochód kombi wyróżnia się wydłużonym przedziałem pasażerskim za słupkiem C. Jest to jego jedyna różnica wobec nadwozia typu hatchback.
Van – gdy samochody typu kombi zaczęły być niewystarczające dla potrzeb dużych rodzin, w latach 80. powstało nadwozie typu van, będące czymś pomiędzy kombi a niewielkim samochodem dostawczym, zwanym busem. Od tamtego czasu ten typ nadwozia przechodzi nieustannie burzliwą ewolucję – powstają vany wszystkich typów w segmentach rynkowych.






