
Na rynku będą dostępne dwie wersje Kony Electric. Bazowa posiada silnik o mocy 156 KM i momencie 255 Nm, który czerpie energię z baterii o niedużej pojemności 48,4 kWh. Wersja ta nosi nazwę Standard Rangee i... niestety jej zasięg nadal pozostaje tajemnicą.

Niezależnie od wersji Hyundaia Kona Electic można ładować z napięciem 400 V, czas ładowania na szybkiej ładowarce prądu stałego od 10 do 80 proc. ma wynosić 40 minut. Niestety, Hyundai nie podał, której baterii to dotyczy, ale możemy się spodziewać, że mniejszej. Nie ujawniono również maksymalnej mocy ładowania, którą jest w stanie przyjąć samochód.

Kona Electric może być wyposażona w zaawansowane systemy wspomagające kierowcę (ADAS), takie jak asystent utrzymania pasa ruchu (LKA), asystent unikania kolizji z pojazdami w martwym polu (BCA), inteligentny asystent ograniczenia prędkości (ISLA), ostrzeganie o poziomie uwagi kierowcy (DAW) i asystenta świateł drogowych (HBA), inteligentny tempomat (SCC), asystent podążania na pasie ruchu (LFA) i asystent jazdy autostradowej (HDA).
Wyposażenie obejmuje również system i-PEDAL, który pozwala kierowcy przyspieszać, zwalniać i zatrzymywać się, używając tylko pedału przyspieszenia.
W Europie, poza wersją elektryczną, Kona będzie dostępna również w wersji benzynowej 1.6 T-GDI (198 KM) i jako klasyczna hybrydda (HEV) o mocy 141 KM.





