
Pojemność bagażnika w konfiguracji pięciomiejscowej wynosi 725 litrów, czyli o 91 litrów więcej niż obecnej generacji. Więcej miejsca mają również pasażerowie. Przestrzeń na nogi w drugim rzędzie siedzeń w wersji benzynowej wzrosła o 3,5 cm, do 107, cm; a w wersji hybrydowej - o 2 cm, do 105,5 cm. Natomiast miejsce na nogi w trzecim rzędzie wzrosło o 1,5 cm, do 76 cm.

W Korei i w Ameryce Północnej nowy Hyundai Santa Fe będzie dostępny z dwoma układami napędowymi do wyboru. Turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 2,5 litra (Theta III 2.5 T-GDI – 8DCT) zapewnia maksymalną moc 281 KM. Z kolei hybryda, wykorzystująca benzynowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1,6 litra (Gamma III 1.6 T-GDI HEV – 6AT) zapewnia maksymalną moc 180 KM.

Ze względu na większe rozmiary, ale i elektryfikację auto jest ciężkie - hybryda waży 2225 kg, a hybryda plug-in - 2295 kg.

Niestety, ze względu absurdalne europejskie normy spalin zwykłe, niewysilone, za to zapewniające długą bezproblemową eksploatację układy napędowe w Europie nie będą już oferowane. W zamian dostaniemy drogie i skomplikowane napędy hybrydowe. Czyżby klimat zmieniał się tylko w Europie?
Hyundai Santa Fe trafi do sprzedaży w Korei w drugiej połowie 2023 roku. Natomiast sprzedaż w Ameryce Północnej i w Europie rozpocznie się w pierwszej połowie 2024 roku.





