
Duże zmiany dostrzeżemy w przedniej części nadwozia. Inny jest zderzak, osłona chłodnicy, zmieniono nawet reflektory, które otrzymały dwa ledowe paski świateł dziennych. Znacznie oszczędniej potraktowano tylną część nadwozia, gdzie również zastosowano światła zespolone o nowym wzorze świetlnym.

Nowy jest również dotykowy system sterowania klimatyzacją, na szczęście zachowano fizyczne pokrętła regulacji temperatury. Zmiany we wnętrzu uzupełnia nowa kierownica i wybierak automatycznej przekładni.

Tym samym hybryda plug-in stała się najszybszą odmianą Jaguara E-Pace. Dodatkowo, dzięki bateriom o pojemności 15 kWh, samochód może przejechać do 55 km w trybie elektrycznym.
W ofercie utrzymano pozostałe silniki. Benzynowe jednostki 2.0 o mocy 200, 249 i 300 oraz wysokoprężny silnik 2.0 mocy 163 lub 204 KM wyposażone są technologię mikrohybrydy i za pośrednictwem automatycznej skrzyni o dziewięciu przełożeniach napędzają wszystkie koła.
Dodatkowo dostępny jest bazowy silnik benzynowy 1.5 o mocy 160 KM, który napędza wyłącznie koła przednie za pośrednictwem automatycznej przekładni ośmiobiegowej oraz jednostka wysokoprężna 2.0 o mocy 163 KM, która jako jedyna z gamie dostępna jest w połączeniu z manualną skrzynią biegów, za pośrednictwem której napędza również tylko koła przednie.
Jaguar E-Pace po liftingu na wideo:






