Lokomotywa sprzedaży – model Astra – znajduje coraz mniej klientów.
W zestawieniu najchętniej wybieranych aut w Europie kompakt Opla znalazł się na odległym ósmym miejscu, w pierwszej połowie tego roku z salonów wyjechały zaledwie 120 774 Astry. To aż o 20,7 procenta mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Coraz częściej mówi się o tym, że miejski Adam ma być pierwszym modelem, który zmienić ma wizerunek Opla i przesunąć producenta w kierunku pojazdów klasy premium. Poza Oplem do General Motors należy bowiem również marka Chevrolet, która coraz częściej kojarzona jest ze stosunkowo tanimi pojazdami „dla ludu”.

Wszystko wskazuje na to, że nowa – trzecia już – generacja Omegi miałaby powstać w oparciu o płytę podłogową zaprezentowanego w maju za Oceanem Cadillaca XTS. Ten luksusowy sedan mierzy aż 5,1 m długości, rozstaw osi to niespełna 2,84 m (o ok 10 cm więcej niż w modelu Insignia). Auto oferowane jest w USA z benzynowym silnikiem V6 o mocy 305 KM i automatyczną, sześciostopniową skrzynią biegów.

Jak na razie nie wiadomo jeszcze, czy przypuszczenia branżowych mediów znajdą odzwierciedlenie w faktach. Pytany o tę sprawę rzecznik niemieckiej marki, powiedział jedynie, że nie będzie komentować tych doniesień. Brak jednoznacznego zaprzeczenia sugeruje jednak, że coś faktycznie jest na rzeczy.

Więcej informacji, w tym m.in. dane techniczne, osiągi i szczegółowy opis usterek trapiących używane Ople Omegi znajdziesz tutaj.
