Przeciętna wytrzymałość silnika benzynowego (do naprawy głównej) to 300 do 400 tys km. Ma na nią wpływ wiele czynników, jak chociażby warunki eksploatacji, częstotliwość wymiany płynów eksploatacyjnych czy sposób zasilania (silniki pracujące na gazie zużywają się szybciej). Trwałość jednostki wysokoprężnej to od 300 do 500 tys. km.
Niestety, w Polsce wciąż pokutuje jeszcze pogląd z czasów PRL, kiedy to silnik z przebiegiem 200 tys km uważano za kompletnie zużyty. Dlatego właśnie, prawdziwą plagą jest u nas cofanie liczników. Nawet piętnastoletnie samochody wystawiane są do sprzedaży z przebiegiem rzędu 170 tys. km! Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli samochód ma o 50-100 tys. km więcej – i tak, bez większych problemów, przejechać powinien kolejne 80 tys km. Przeciętnie to aż cztery lata jazdy!
Trzeba też wiedzieć, że dużo ważniejszy niż przebieg, jest stan techniczny samochodu. Jeżeli auto było fachowo serwisowane nie ma powodu bać się dużego przebiegu.
Nasz system doradczy wyposażono w rozbudowany kalkulator, który dla każdego z niemal 30 tys. zarejestrowanych w naszej bazie, na podstawie wielu czynników, oblicza średni przebieg proponowanego pojazdu. Dzięki temu użytkownik otrzymuje pełny raport o pojeździe i wie, jakiego realnego przebiegu powinien się spodziewać.
Jak sprawdzić przebieg? Nie jest to, niestety, łatwe. Powinniśmy uważnie przyjrzeć się kierownicy, drążkowi zmiany biegów i tapicerce fotela kierowcy. Wysiedziany welur czy popękana skóra to znak, że samochód jeździł dużo (w większości popularnych aut tego typu mankamenty dają o sobie znać po 200 tys. km). Metoda ta wymaga jednak dużej wiedzy. Dla przykładu kierownice stosowane np. w starszych modelach Citroena (xantia, xsara) zużywały się bardzo szybko, nawet po 120 tys. km wyglądały bardzo nieestetycznie. Dla odmiany, na wnętrzu popularnego „okulara”, czyli mercedesie klasy E (W210) przebieg 400 tys. km nie robi większego wrażenia. Co ciekawe, xantia i xsxsaraddara w rankingach niezawodności biją mercedesa na głowę, wniosek jest więc jeden – pozory mylą.
Dlatego właśnie jedyną pewną metodą weryfikacji przebiegu jest skontaktowanie się z Autoryzowaną Stacją Obsługi. Wiele marek prowadzi bowiem własne, wewnętrzne bazy danych, w których odnotowują wszystkie przeglądy samochodu oraz jego przebieg. Często podanie pracownikowi numeru VIN pojazdu pozwala sprawdzić, jaki przebieg odnotowano w czasie ostatniego przeglądu. Jeśli jest on wyższy niż w ogłoszeniu, wiadomo, że właściciel cofnął licznik.
Porady i rynek



bo miałem seata cordobę i bardzo mi się dobrze jeździło ale miałem wypadek i naprawa przekracza wartości samochodu pozdrawiam Marian
mamy z mężęm na oku takiego cytroena i sami zadajemy sobie takie samo pytanie. Jesteśmy przygotowani na to że nie jest to Panda więc i pali więcej - ale co i jak dalej ? niewiele jest wypowiedzi od właścicieli Cytroena - vana z 1999 roku. Piszcie jeśli znacie to autko. Pozdrawiamy. Anata + Antek