
Świadczyć o tym może sprzedaż Rolls-Royce'a. Brytyjski, ale należący od lat do BMW, producent samochodów luksusowych sprzedał w 2021 roku 5586 samochodów, co jest nie tylko mocnym, bo 49-procentowym wzrostem w stosunku do roku 2020, ale również rekordowym wynikiem w całej historii marki.
W zeszłym roku Rolls-Royce notował rekordy na wszystkich liczących się rynkach - w Chinach, obu Amerykach oraz rejonie Azji i Pacyfiku. Cóż, trzeba się pogodzić, że Europa stopniowo traci na znaczeniu.

Dużą popularnością cieszą się również samochody używane Rolls-Royce'a, które sprzedawane są w ramach programu Provenance. Program ten w 2021 również zanotował rekordowe obroty.
Nie może więc dziwić, że fabryka Rolls-Royce'a w Goodwood pracuje niemal z maksymalną wydajnością, a produkcja odbywa się na dwie zmiany.
Jednocześnie Rolls-Royce nie ucieka od elektryfikacji. W 2021 roku ogłoszono, że pierwszy elektryczny Rolls-Royce o nazwie Spectre trafi na rynek w czwartym kwartale 2023 roku. To dopiero za trzy lata, firma daje sobie więc czas na dopracowanie konstrukcji. Prototypy mają zostać poddane najcięższemu programowi testowemu w historii marki, przejeżdżając 2,5 mln kilometrów w różnych warunkach klimatycznych.





