Firmie Rolls-Royce przybył właśnie groźny konkurent - najnowsza klasa S w niezwykle ekskluzywnych odmianach Pullman i Maybach S600. By udowodnić, że w tym segmencie nic nie może się równać z pojazdami brytyjskiej marki, firma z Goodwood zaprezentowała w Genewie swój najnowszy, pokazowy model - Rolls-Royce Phantom Serenity.

Rolls-Royce Phantom Serenity
Głównym zadaniem Serenity jest przypominanie potencjalnym nabywcom o nieograniczonych wręcz możliwościach personalizacji aut sygnowanych przez Rolls-Royce’a. Inspiracją dla stworzenia samochodu były motywy z chińskiej i japońskiej kultury.
W porównaniu z innymi Phantonami Serenity wyróżnia się niezwykle głęboką barwoą karoserii. Nadwozie polakierowano specjalną farbą do stworzenia której użyto masy perłowej. To najdroższy z lakierów kiedykolwiek stosowany przez Rolls-Royce’a. Dla uzyskania końcowego efektu wszystkie panele karoserii polerowane były ręcznie nie krócej, niż przez dwanaście godzin!

Rolls-Royce Phantom Serenity
Motywy z kultury Orientu znajdziemy głównie we wnętrzu. To jeden z nielicznych Phantomów, w którym nie ma skórzanej tapicerki tylnej kanapy. Skórą obszyto jedynie deskę rozdzielczą i wnętrze bagażnika. Materiałem wykorzystanym do wykończenia przestrzeni pasażerskiej jest tkany ręcznie jedwab. Na podsufitce i panelach drzwi znajdziemy haftowane ręcznie wizerunki kwitnących kwiatów.

Rolls-Royce Phantom Serenity
Kwiaty znajdziemy również w inkrustacjach zdobiących – wykończone drewnem wędzonej wiśni – elementy kabiny oraz a słynnej, malowanej ręcznie, linii biegnącej wzdłuż karoserii. W modelu Rolls-Royce Phantom Serenity linia ta zakończona jest wizerunkiem kwitnących kwiatów, który również namalowano ręcznie przy użyciu lakieru zawierającego masę perłową.
Nic nie wskazuje na to, by powstało więcej egzemplarzy Phantoma w odmianie Serenity. Unikatowe auto wycenione zostało na... Nie, nie. Brytyjczycy – jak przystało na dżentelmenów – nie zdradzają ceny samochodu. Jeśli ktokolwiek o nią pyta znaczy to, że go nie stać...