
Znacznie więcej zmian znajdziemy we wnętrzu. Producent obiecuje stosowanie materiałów lepszej jakości, ponadto ekran systemu infotainment, który do tej pory był wbudowany w deskę, ale dość nisko, został przeniesiony wyżej i jest wolnostojący. Ekran jest dostępny w dwóch rozmiarach - 8,25 i 9,2 cala, a system został unowocześniony, między innymi obsługuje interfejsy Android Auto i Apple Car Play oraz komendy głosowe.

Do listy wyposażenia został dodany również asystent świateł drogowych High Beam Assist. Kiedy zaczyna zanikać światło dzienne, system automatycznie wykrywa pojazdy przed autem, w razie potrzeby przełączając oświetlenie między światłami drogowi i mijania.

Przy okazji liftingu zmieniła się gama jednostek napędowych. Z oferty wycofano silniki Diesla (1.6 o mocach 95 i 115 KM), bazową jednostką Ibizy pozostał silnik 1.0 MPI o mocy 80 KM (93 Nm), który łączony jest z pięciostopniową, manualną skrzynią biegów.
W obu modelach znajdziemy również jednostki 1.0 TSI oraz 1.5 EcoTSI. Pierwszy wariant oferowany jest w odmianach o mocy 95 KM oraz 110 KM. Wersja 95-konna została połączona z manualną 5-biegową przekładnią, natomiast 110-konną wersję można wybrać z 6-biegową manualną przekładnią bądź z siedmiobiegową dwusprzęgłową skrzynią automatyczną DSG.
Największy silnik oferowany w obu miejskich autach marki to czterocylindrowa jednostka 1.5 EcoTSI, która generuje 150 KM mocy i 250 Nm momentu obrotowego.
Seat Ibiza i Seat Arona po liftingu na wideo:






