
Tak się jednak nie stało. Czynnikiem decydującym okazała się chęć zachowania spójności wizerunkowej marki - Karoq dołączy do większego Kodiaqa, który swoją nazwę zaczerpnął od gatunku niedźwiedzia żyjąca na wyspach u wybrzeży Alaski, a samo słowo (z nietypową pisownią pochodzi z języka zamieszkującego tam plemienia Alutiiq.

Oba modele (Kodiaq i Karoq) są elementem planu Skoda 2025. Zgodnie z nim w najbliższych latach czeska marka zamierza mocno rozwinąć swoją ofertę w segmencie SUV-ów i crossoverów.

Wszystkie jednostki posiadają doładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa, a także system start-stop i odzyskiwania energii. Najmocniejsza wersja w gamie to 2.0 TDI o mocy 190 KM, silnik ten parowany jest z napędem 4x4 i 7-stopniową skrzynią DSG. Z kolei benzynowy silnik 1.5 TSI będzie posiadał funkcję wyłączania dwóch cylindrów podczas jazdy bez obciążenia.

Skoda Karoq ma 4,38 m długości, 1,84 m szerokości i 1,60 m wysokości. Rozstaw osi to 264 cm (wersje 4x4 - 263 cm), pojemność bagażnika wynosi 521 litrów, poprzez złożenie kanapy pojemność przestrzeni bagażowej można powiększyć do 1630 litrów. Tylną kanapę z systemem Varioflex można przesuwać, dzięki czemu pojemność bagażnika można zmieniać w zakresie 479-588 litrów. Po całkowitym usunięciu kanapy do samochodu można zapakować 1810 litrów bagaży.
Skoda Karoq będzie mógł posiadać łączność z internetem w szybkiej technologii LTE, możliwa będzie integracja ze smartfonami. Standardem będzie obowiązkowy od przyszłego roku system automatycznego wzywania pomocy w razie wypadku.
Skoda Karoq na wideo:






