
Z raportu wynika, że nabywcy nowych samochodów za naszą zachodnią granicą, przy wyborze pojazdu kierują się głównie trwałością i niezawodnością (priorytet dla 56 procent nabywców), atrakcyjnością zakupu (48 procent) i oferowanym przez pojazd bezpieczeństwem (46 procent). Dalej stawiane są takie kwestie, jak wygląd i wyposażenie, koszty eksploatacji i dostępność usług serwisowych.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że na auto tego producenta wciąż pozwolić mogą sobie tylko nieliczni, o zwycięstwie mówić mogą przedstawiciele Toyoty i Volvo. Te dwie marki - z dorobkiem 818 punktów - ex aequo sklasyfikowane zostały na drugim miejscu. Trzecia pozycja przypadła w udziale marce Mercedes-Benz, która uzyskała średni wynik 811 punktów.

Ciekawą jest też lektura końca tabeli, gdzie uplasowali się producenci, w stosunku do których niemieccy nabywcy byli najbardziej krytyczni.
Dziesiątkę najgorzej ocenianych marek otwierają: Ford, Suzuki i Opel. Na kolejnych miejscach uplasowały się: Smart, Citroen, Hyundai, Renault, Dacia i Chevrolet. Na ostatnim miejscu niechlubnego zestawienia znalazł się włoski Fiat.



