
Samochód został zbudowany w oparciu o płytę podłogową GA-B, a więc tę samą, na której oparto Yarisa. Co ciekawe, stylistyka obu modeli jest jednak zupełnie inna, inne są również wymiary.

Yaris Cross jest aż o 24 cm dłuższy od Yarisa, ale zachowano ten sam rozstaw osi (2,65 m), zwiększono zaś zwisy - przedni o 6 cm, a tylny aż o 18 cm. Auto jest również o 9 cm wyższe, o 2 cm szersze i ma o 3 cm większy prześwit.

Yaris Cross dzieli z Yarisem układy napędowe. Flagowym napędem będzie 1.5 Hybrid złożony z trzycylindrowego silnika benzynowego 1.5 o mocy 91 KM i jednostki elektrycznej generującej 79 KM. Silnik elektryczny czerpie energię z niewielkiego akumulatora litowo-jonowego umieszczonego pod tylną kanapą. Moc systemowa układu to 116 KM.

Ponadto Yaris Cross będzie oferowany również w wersji klasycznej, z czterocylindrowym silnikiem 1.5 o mocy 121 KM.
W samochodzie standardem będzie pakiet systemów bezpieczeństwa ukrytych pod nazwę Toyota Safety Sense 2.
Toyota Yaris Cross trafi do salonów dopiero w połowie przyszłego roku. Późno, konkurencja przecież nie śpi...





