Dane dotyczące cofania liczników przedstawiła firma CarVertucal. Zestawienie powstało na bazie około 900 000 raportów historii samochodów wygenerowanych w 2021 roku.
Wynika z niego, że najgorsze wyniki osiągają kraje bałtyckie jako całość. Na pierwszym miejscu znajduje się Łotwa, gdzie ponad 24 proc. skontrolowanych pojazdów wykazuje ślady manipulowania licznikiem kilometrów. Estonia i Litwa nie pozostają daleko w tyle, zajmując odpowiednio 3 i 4 miejsce.
Jednak kraje bałtyckie, nawet w ujęciu całościowym, to niewielki rynek. Jeśli chodzi o samą liczbę pojazdów ze sfałszowanym przebiegiem, powinniśmy zwrócić uwagę na kraje położone dalej na wschód i południe, takie jak Rumunia (2. miejsce), w której wskaźnik cofania przebiegu wynosi prawie 20 proc., a także Rosja i Ukraina.

Problem ten jest mniej powszechny w bardziej zamożnych krajach Europy Zachodniej, gdzie kierowcy kupują nowsze samochody. Problem cofania liczników jest "cichy", ale kosztowny. Według danych Komisji Europejskiej oszustwa związane z fałszowaniem przebiegu powodują rocznie szkody w wysokości około 9,6 mld euro.
Wiele używanych samochodów w Europie Wschodniej pochodzi z rynków w Niemczech, Francji, Belgii, Holandii i Włoszech. Zdaniem ekspertów aż 30-50 proc. tych samochodów, które sprzedawane są za granicę ma sfałszowany przebieg.
