Nowa Lancia Ypsilon zbudowana została na płycie podłogowej fiata 500. Samochód ma 3,84 m długości, 1,67 m szerokości i 1,51 m wysokości przy rozstawie osi 2,39 m. Po raz pierwszy w historii nadwozie Lancii Ypsilon jest pięciodrzwiowe.
Oferta silnikowa będzie obejmować cztery jednostki. Podstawowa ma 4 cylindry, 1.2 l pojemnosci i 69 KM mocy. Ciekawie zapowiada się doładowany, dwucylindrowy silnik Twinair o pojemności 0,9 l i mocy 85 KM. Ponadto w ofercie znajdzie się wysokoprężny silnik 1.3 Multijet o mocy 95 KM oraz 69-konny silnik 1.2 z fabryczną instalacją gazową.

Samochody pierwszej serii cierpią na kilka typowych dla Fiatów niedomagań. Szybko wybija się - zwłaszcza tylne - zawieszenie (amortyzatory, wahacze, łożyska). Auta narażone są też na wycieki z silnika i zespołu napędowego. Podobnie jak w Dedrze czy Fiacie Siena szybki przejazd przez kałużę może się okazać zabójczy dla alternatora. Przy przebiegu powyżej 100 tys. km wymiany zaczynają się też domagać poduszki silnika i skrzyni biegów. Warto poszukać egzemplarzy wyposażonych we wspomaganie kierownicy, bo manewrowanie w zatłoczonym mieście wymaga nieco siły. Podobnie, jak w przypadku innych Lancii za niewielkie pieniądze otrzymujemy niepowtarzalny styl, wysoki komfort oraz niezłe wyposażenie. Trzeba jednak brać pod uwagę, że lista drobnych, acz dokuczliwych (na szczęście raczej tanich do usunięcia) usterek może być dłuższa niż u innych producentów.

Ypsilony pierwszej generacji można kupić już za dosłownie kilka tysięcy złotych. Nawet ceny aut z 2003 roku oscylują wokół 7 tysięcy złotych.
Zdecydowanie droższe są auta drugiej generacji, ale i w tym wypadku duży spadek wartości charakteryzujący samochody Lancii daje o sobie znać. Auta z początku produkcji dostępne są za około 15 tysięcy zł (w zależności od stanu i silnika). Natomiast samochody z zeszłego roku można kupić za około 40 tysięcy zł. Należy się spodziewać, że wprowadzenie do sprzedaży nowej generacji doprowadzi do spadku cen.
Pewnym mankamentem może się okazać uboga oferta samochodów na rynku wtórnym. Cóż, Lancia ze względu na status marki premium i wysokie salonowe ceny najczęściej była poza zasięgiem przeciętnego Polaka.





