
Od nowego roku na terenie Unii Europejskiej zacznie obowiązywać zaostrzona norma emisji CO2. Eksperci prognozują, że zmiana przepisów pociągnie za sobą podwyżkę cen samochodów. Będzie ona spowodowana tym, że producenci nie będą w stanie spełnić drastycznych norm i będą musieli płacić wysokie kary, rzędu kilkuset euro za każdy gram CO2/km ponad normę od każdego sprzedanego samochodu.
W obliczu tych zmian warto rozważyć zakup nowego auta jeszcze w starym roku. Taka decyzja w końcówce 2019 r. przyniesie nam liczne wymierne korzyści: brak ryzyka zmiany ceny od stycznia 2020 r. związanego z nową normą emisji CO2, brak oczekiwania na pojazd dostępny od ręki na placu dealerskim i rabat wyprzedażowy.

Przy zakupie Alfy Romeo Giulia można zaoszczędzić do 40 tys. zł, a przy wyborze najszybszego seryjnego SUV-a na rynku, Stelvio, do 44 tys. zł.
Miłośnicy Jeepów również mogą liczyć na konkretne obniżki: cena kompaktowego Renegade z rocznika 2019 spadła nawet o 15 tys. zł, a Compassa wyprodukowanego w zeszłym (czyli 2018!) roku o 25 tys. zł.
Dealerzy marek należących do FCA oferują następujący poziom rabatów na modele z rocznika 2019:
Alfa Romeo Giulietta - do 13 tys. zł
Alfa Romeo Giulia - do 40 tys. zł
Alfa Romeo Stelvio - do 44 tys. zł
Fiat Tipo - do 10 tys. zł
Fiat 500 - do 7 tys. zł
Fiat 500L - do 15 tys. zł
Fiat 500X - do 6 tys. zł
Fiat Panda - do 6 tys. zł
Fiat Qubo - do 11 tys. zł
Fiat Doblo - do 20 tys. zł
Jeep Renegade - do 15 tys. zł
Jeep Compass - do 25 tys. zł
Jeep Cherokee - do 22 tys. zł
Jeep Wrangler Unlimited - do 27 tys. zł
Jeep Grand Cherokee - do 40 tys. zł





