
Samochód wyróżnia się unikatową osłoną chłodnicy z kratką powietrza o strukturze plastra miodu, przestylizowanymi zderzakami i dodatkowymi chromowanymi listwami ozdobnymi. Ponadto na klapie bagażnika dostrzec można pokaźnych rozmiarów napis Vignale. Nie znajdziemy za to nigdzie napisu Mondeo.

Do standardowego wyposażenia należą adaptacyjne reflektory LED, system multimedialny SYNC2, podgrzewana kierownica czy 12-głośnikowy system audio marki Sony. Na pokładzie znajdziemy też m.in. adaptacyjny tempomat, systemy rozpoznawania znaków drogowych, wykrywania pieszych, zapobiegania kolizjom w ruchu miejskim i automatycznego parkowania.


Natomiast fani ekologii (jak wiadomo, daleko do tego miana jednostkom wysokoprężnym), sięgną zapewne po wersję hybrydową o mocy 187 KM, która wyceniono na 152 tys. zł.
Warto dodać, że osoby kupujący Forda Vignale będą otoczene opieką przez cały czas posiadania samochodów. Dostępny będzie m.in. czynny 24h/dobę telefon, pod którym konsultanci pomogą w razie problemu technicznego czy jakichkolwiek wątpliwości. Klienci będą mogli również pobrać specjalną aplikację ułatwiającą zarządzanie autem, kontakt z centrum pomocy, zlokalizowanie serwisu czy stacji benzynowej.
Sama sprzedaż będzie odbywać się w specjalnych wydzielonych strefach salonów. W Polsce będzie ich tylko sześć.





