Wbrew temu, czego można by się spodziewać (badanie przeprowadzono na rynku niemieckim), czołowa trójka zestawienia nie została zajęta wyłącznie przez samochody wyprodukowane w Niemczech. Co więcej, brakło miejsca dla aut Audi i BMW!
Okazuje się, że najlepiej oceniono samochody Mercedesa. 846 punktów (na 1000 możliwych) zdobyła klasa E, zaś 832 punkty - klasa S. Na najniższym stopniu podium znalazło się miejsce dla... Volvo V70 (827 pkt). Brak chociaż jednego modelu Audi i BMW to spora niespodzianka.


Klasa S to już samochodowa najwyższa półka. Kosmiczne ceny, kosmiczne wyposażenie oraz olbrzymie koszty utrzymania powodują, że samochód jest bardzo rzadkim widokiem na polskich drogach.

Trzecia generacja znacznie urosła (długość o 11 cm, szerokość o 6 cm), stąd przyjmuje się, że jest to wersja kombi modelu S80, a nie jak to było wcześniej - S60.
Volvo V70 jest oferowane również z napędem wszystkich kół i lekko uterenowionej wersji XC70.
Badanie J.D Power uwzględnia bardzo wiele czynników, które podzielić można na cztery główne grupy. Najważniejsza z nich, która stanowi 32 procent oceny końcowej to ogólnie pojęte zadowolenie z auta. Obejmuje ono m.in. osiągi, wygląd (nadwozia, jak i wnętrza), funkcjonalność, styl, pojemność bagażnika, właściwości jezdne, bezpieczeństwo, a nawet widoczność.
Drugie pod względem wagi kryterium to jakość/niezawodność, które stanowi 26 procent oceny końcowej. Kryterium to obejmuje wszelkie możliwe usterki, które pojawiły się w samochodzie.
22 procent to waga kryterium kosztowego. Uwzględnia ono zużycie paliwa, koszt ubezpieczenia, a także ceny przeglądów gwarancyjnych i napraw.
Ostatnie 20 procent oceny całościowej to zadowolenie właściciela samochodu z poziomu obsługi serwisowej. Obejmuje nie tylko jakość napraw, ale również zachowanie doradcy serwisowego czy też wygląd i wyposażenie stacji obsługi.





