Rynek samochodów przyzwyczaił nas do tego, że już w ostatnich miesiącach roku rozpoczynają się kampanie promocyjne informujące o wyprzedaży modeli z danego rocznika. Dealerzy czyszczą magazyny, aby przygotować swoje place na auta o rok młodsze. Niewielu wie, że jeszcze w połowie roku można niezwykle okazyjnie nabyć poprzedni rocznik. Rabaty w przypadku małych aut nie są wielkie i sięgają zwykle kilku tysięcy złotych. Jednak w przypadku samochodów luksusowych sprzedawcy zaoferują nam nie tylko znaczące przeceny (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych), ale nierzadko także dodatkowe wyposażenie lub rabaty w autoryzowanym serwisie. Może zatem warto zastanowić się czy w przypadku samochodów takich jak Mercedes, Volvo lub Audi opłaca się zostawić kilkadziesiąt tysięcy we własnej kieszeni, czy po prostu kupić najnowszy rocznik.
Czy to się opłaca?
W przypadku firm kupno rocznego auta wiąże się z problemem niższej wartości przy odsprzedaży samochodu po krótkim okresie eksploatacji. Rocznik ma największy wpływ na cenę w przypadku sprzedaży auta po roku lub dwóch latach. Spadek wartości pojazdu zależy też od innych czynników: duże, luksusowe samochody tracą na wartości szybciej niż małe. Dlatego dealerzy oferują tak korzystne warunki.
Wybierając auto z poprzedniego rocznika należy wziąć pod uwagę różnicę między zyskiem w postaci upustu, a stratą związaną z niższą wartością przy odsprzedaży. Jeżeli firma zamierza korzystać z samochodu sześć, osiem lat, to utrata wartości z powodu zmiany rocznika ma mniejsze znaczenie. Wartość takich aut jest i tak stosunkowo niewielka w porównaniu do najnowszych modeli. W takim przypadku, przy ustalaniu ceny odsprzedaży, na pierwszy plan wysuwają się inne parametry: przebieg i stan auta. Warto też przedstawić klientowi datę pierwszej rejestracji, bo to wtedy auto rzeczywiście zaczęło być użytkowane. Rok produkcji ma z kolei znaczenie przy ubezpieczaniu pojazdu, bo jest on brany pod uwagę przy ustalaniu składki ubezpieczeniowej.
Większość klientów samochody z poprzedniego rocznika traktuje jak towar wybrakowany. Eksperci nie do końca podzielają to zdanie twierdząc, że ważniejsze są data pierwszej rejestracji i stan techniczny. Samochód stojący w salonie od końca roku do czerwca lub lipca następnego roku nic nie traci na właściwościach użytkowych, zaś gwarancja biegnie od chwili wyjechania z salonu.
Opłaca się!

Eksperci przyjmują, że średni spadek wartości dla aut klasy premium (przy normalnym użytkowaniu) wynosi: 23% po pierwszym roku, kolejne 10% po roku drugim oraz trzecim i trochę więcej, bo 12% po roku czwartym. Jednym z dealerów oferujących wysokie rabaty na zakup auta klasy premium z zeszłego roku jest Auto Studio Mercedes Benz z Łodzi. Przykładowo: standardowo wyposażony Mercedes klasy C (silnik 1.8 l, benzyna, 156 KM) kosztuje wg cennika 123 237 zł netto. Na wersję z rocznika 2010 dealer oferuje upust 23% - auto kosztuje więc 94 892 zł. Tym samym, klient decydując się na zakup Mercedesa klasy C wyprodukowanego w zeszłym roku oszczędza 28 345 zł.
W przypadku chęci odsprzedania auta na przykład za trzy lata, nabywca modelu z rocznika 2010 dostanie za nie oczywiście mniej, aniżeli sprzedawałby samochód wyprodukowany w roku 2011. Przyjmując jednak powyższe kryterium spadku wartości auta, w roku 2014 teoretycznie 4-letni Mercedes (rocznik 2010) wart będzie 55% mniej od swojej ceny pierwotnej, a więc 42 701 zł. Wartość takiego samego auta wyprodukowanego w roku 2011 wyniesie natomiast 55 456 zł. Tym samym, nabywca Mercedesa z rocznika ubiegłego dostanie wprawdzie po trzech latach za swoje auto mniej, lecz biorąc pod uwagę różnicę przy zakupie, w ostatecznym rozrachunku i tak zaoszczędzi on blisko 16 tysięcy zł.
Dodatkowe korzyści
Kupując auto z poprzedniego rocznika po pierwsze oszczędzamy. Po drugie – jeśli wybierzemy markę premium – jeździmy najnowszym luksusowym modelem, cechującym się nowoczesnym designem, bezpieczeństwem jazdy i bezawaryjnością. Dodatkowo, tam, gdzie promocyjne auta są wciąż dostępne, klienci mogą liczyć na upusty cenowe, tańsze wyposażenie dodatkowe lub tańsze pakiety ubezpieczeniowe AC/OC/NW. Firmy kuszone są leasingiem bez opłat administracyjnych i minimalną wpłatą wstępną. Klienci indywidualni mogą liczyć na atrakcyjne propozycje kredytowe. np. 50/50, w których wartość samochodu spłacana jest w dwóch równych ratach bez odsetek. Ci, którzy przegapili ostatni dzwonek na zakup samochodu firmowego bez VAT, muszą szukać tańszych alternatyw, a zakup modelu z ubiegłego rocznika nie nadwyręży budżetu przedsiębiorstwa.
Wizytówka firmy
Atrakcyjne rabaty cenowe dla samochodów z klasy premium mogą stanowić dodatkowy argument dla przedsiębiorców planujących powiększenie albo odświeżenie floty samochodowej. Luksusowy samochód może stać się rozpoznawalną wizytówką firmy lub kartą przetargową w walce o najlepszych pracowników.

Okazja do zakupu samochodu z wyższej półki w cenie auta kompaktowego powinna przekonać także przedsiębiorstwa z sektora usług doradczych, prawnych czy branżę finansową. Dla nich bowiem niezwykle istotny jest odpowiedni wizerunek, który – poza oczywiście wysoką jakością świadczonych usług – budują takie elementy prestiżu firmy jak na przykład luksusowe auto.
Gdzie kupić?
Zakup samochodu z rocznika 2010 w roku 2011 można polecić osobom, które nowym autem zamierzają pojeździć wiele lat, a którym zależy na prestiżu i bezawaryjności. W Polsce luksusowe auta z poprzedniego rocznika można kupić jeszcze u takich dealerów jak na przykład Auto Studio (dealer Mercedes) czy Auto Bruno (Volvo). Powodzenia w negocjacjach.





