Oznacza to, że na jego konto wpływa nieco ponad 2 tys. zł. Za taką kwotę trzeba opłacić ratę kredytu hipotecznego i rachunki, ubrać i wyżywić siebie i dzieci. Czy za podobną sumę da się też kupić pełnowymiarowy samochód, który posłuży jeszcze przez najbliższe 2-3 lata? Wbrew pozorom, nie jest to wcale niemożliwe.
Absolutnym mistrzem kosztów w tej kategorii cenowej okazuje się być zapomniany już nieco Ford Escort. Co trzeba o nim wiedzieć, zanim zaczniemy wertować ogłoszenia?

Escorty występowały w kilku wersjach nadwoziowych. W ostatnim okresie produkcji – od 1995 roku – do wyboru były trzy i pięciodrzwiowe hatchbacki, czterodrzwiowe sedany, pięciodrzwiowe kombi, a także – nie cieszące się zbyt dużym powodzeniem – kabriolety. W Polsce zdecydowanie najłatwiej o auto z pięciorgiem drzwi, które z powodzeniem może pełnić rolę pojazdu rodzinnego.
Niezależnie od wersji, nadwozia są stosunkowo przestronne. Również bagażnik (w hatchbacku jego pojemność to 380 litrów) powinien zadowolić większość kierowców. Escorty, podobnie jak np. konkurencyjne Volkswageny Golfy, nie grzeszyły raczej poziomem wyposażenia standardowego. Wiele egzemplarzy nie posiada np. wspomagania kierownicy czy nawet obrotomierza, nie wspominając już o takich „bajerach” jak elektrycznie sterowane szyby czy centralny zamek. Pod tym względem najlepiej wypadają pojazdy z końcówki produkcji – gdy przestarzała konstrukcja nie była już w stanie konkurować z innymi modelami segmentu C, producent wabił klientów dodatkowym wyposażeniem. W samochodach pojawiły się więc poduszki powietrzne, system ABS, szyberdachy a nawet klimatyzacja.

Usterki jakie nękają Escorty, są raczej standardowymi bolączkami aut w wieku powyżej 10 lat. Szwankować lubią pompy wody i paliwa, sondy lambda i silniczki krokowe. Samochody przeważnie „znaczą teren” wyciekami z układów: napędowego i chłodzenia. Niedomagają też samoregulatory sprzęgła, rozszczelnia się maglownica. Radzimy bezwzględnie przestrzegać terminów wymiany pasków rozrządu – na jego zerwanie szczególnie narażona jest stosunkowo nowoczesna jednostka 1,6 l. 16V serii ZETEC.
Osobny rozdział stanowi płatająca figle elektryka oraz zawieszenie. Do standardowych bolączek można zaliczyć usterki przełącznika zespolonego, alternatora czy rozrusznika (bendix). Na polskich drogach często – nawet raz w roku – wymieniać trzeba łączniki stabilizatorów i pozostałe elementy metalowo-gumowe. Niezbyt trwałe okazują się też być amortyzatory.

Przyzwoicie utrzymany Escort, jeśli tylko zadbamy o odpowiednie zabezpieczenie antykorozyjne podwozia, odwdzięczy się nie zawsze bezusterkową, acz bardzo tanią eksploatacją. Części do tego modelu, po cenie złomu, znajdziemy niemal na każdym szrocie, nieskomplikowana konstrukcja sprawia, że wiele napraw przeprowadzić można we własnym zakresie. Przestrzegamy przed pochopną decyzją o zakupie samochodu z instalacją gazową. Zwłaszcza nowoczesny silnik 1,6 l 90 KM, który wyposażono w 16 zaworów i plastikowy kolektor dolotowy (ryzyko rozerwania), niezbyt dobrze toleruje LPG (nawet po 120 tys. km potrafi konsumować znaczne ilości oleju).
Ford Escort - sprawdź ceny, dane techniczne, osiągi, poziom bezpieczeństwa i koszty utrzymania.





