
W polskich warunkach zużycie paliwa benzynowych wersji Mercedesa ML potrafi wykończyć najbardziej majętnych. W silnikach V8 trzeba liczyć się ze spalaniem w cyklu miejskim na poziomie 20 l/100 km, a silnik V6 nie są wcale znacznie bardziej oszczędne. Wszystko przez dużą moc, liczbę cylindrów, ale również gabaryty i masę samochodu.

Który wybór jest lepszy? Tu nie ma prostej odpowiedzi. Samochody z dieslami będą zwykle miały większe przebiegi, a to oznacza, że prędzej czy później można się spodziewać zużycia układu wtrysku (common-rail) czy turbosprężarki (nastawki klap). Podczas jazdy miejskiej mogą ponadto pojawiać się problemy z filtrem DPF. Ryzykowne jest kupowanie najmocniejszych wersji - potężnego momentu mogą nie wytrzymywać automatyczne przekładnie.
Silniki benzynowe w rozsądnych odmianach nie sprawiają większych problemów przy przeróbce na LPG, ale ze względu na liczbę cylindrów sama instalacja tania nie będzie. Silniki są również trwałe, chociaż zdarzają się przypadku rozciągania łańcucha rozrządu.

W przeciwieństwie do pierwszej generacji Mercedesa ML, która była oparta na ramie, druga generacja miała już nadwozie samonośne. Nie znaczy to jednak, że auto nie radzi sobie w terenie. Jeśli jednak ktoś zamierza tak eksploatować swój pojazd, powinien poszukać egzemplarza wyposażonego w opcjonalny pakiet terenowy, który obejmował m.in. blokady centralnego i tylnego dyferencjału, reduktor oraz pneumatyczne zawieszenie z możliwością znacznego zwiększenia prześwitu.

Na szczęście lista typowych usterek Mercedesa ML W164 jest względnie krótka. Bezwypadkowe auta nie rdzewieją i w przeciwieństwie do poprzednika, nie maja problemów z instalacją elektryczną.





