Skrótem GTD (Gran Turismo Diesel) Volkswagen oznacza najmocniejsze wersje swoich pojazdów napędzanych silnikami wysokoprężnymi. Pierwszy model GTD pojawił się już w 1982 roku, a więc wiele lat przed prawdziwą ekspansją diesli.
Nowa wersja Golfa GTD jest jednak nowością. Nigdy wcześniej Volkswagen nie sprzedawał GTD w wersji Variant, czyli kombi.

Jak odróżnić wersję GTD od "zwykłego" Golfa Variant? Samochód otrzymał przeprojektowane zderzaki, osłonę chłodnicy o strukturze plastra miodu, przyciemnione tylne światła i nakładki poszerzające progi.
Ponadto auto posiada 17-calowe felgi o specjalnym wzorze, czarne relingi dachowe i chromowane, podwójne końcówki rur wydechowych. Do wyposażenia seryjnego Golfa GTD Variant w Niemczech należą także biksenonowe reflektory, sportowe zawieszenie obniżone o 15 mm oraz progresywny układ kierowniczy.
Z kolei we wnętrzu GTD Variant wyróżnia się sportowymi siedzeniami, nakładkami na progi ze stali nierdzewnej, podświetlonymi listwami na progach, czarną podsufitką oraz czarnym poszyciem słupków. Całość uzupełnia wielofunkcyjna kierownica obszyta skórą z aluminiowymi wstawkami oraz gałka dźwigni zmiany biegów w formie piłki golfowej.
Opcjonalnie Golf GTD Variant można wyposażyć w 18-calowe felgi oraz fotele pokryte Alcantarą lub skórą.
Volkswagen Golf GTD Variant trafi do polskich salonów w maju. Ceny nie są jeszcze znane.





