Volkswagen zaprezentował Golfa w wersji R. To najmocniejsza i najbardziej ekstremalna wersja tego modelu.
Volkswagen Golf R
Niemiecki koncern systematycznie wprowadzał kolejne, usportowione wersje Golfa: GTE, GTD, GTI i GTI Clubsport. Jednak pojazdem, który znajdzie się na szczycie gamy Golfa jest wersja R. Nowa generacja ma być znacznie bardziej bezkompromisowa niż poprzednia.
Pod maską znalazł się silnik 2.0 TSI o mocy 320 KM (o 10 KM więcej niż w poprzedniej generacji). Maksymalny moment obrotowy wynosi 420 Nm (+20 Nm, wartość ta dostępna jest już od 2000 obr/min) i przekazywany jest na wszystkie cztery koła za pośrednictwem siedmiobiegowej przekładni DSG oraz elektronicznie sterowanej blokady mechanizmu różnicowego.
Volkswagen Golf R
Dodatkowo samochód został wyposażony w tzw. układ wektorowania momentu obrotowego, który zapewnia optymalną trakcję podczas pokonywania zakrętów.
Volkswagen Golf R rozpędza się do 100 km/h w 4,7 s (a więc o 0,1 s... wolniej niż poprzednik). Prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h, ale z opcjonalnym pakietem R-Performance wynosi 270 km/h.
Volkswagen Golf R
Według Volkswagena nowy Golf R pokonał północną pętlę toru Nurburgring w 7 minut i 53 s, podczas gdy poprzednia generacja potrzebowała na to 17 sekund więcej. Skąd taka duża różnica? Otóż w pakiecie R-Performance zaimplementowano tryb Nurburgring, w którym układ jezdny jest zoptymalizowany pod kątem "zielonego piekła".
Z zewnątrz Golf R wyróżnia się dużym wlotem powietrza w przednim zderzaku, tylnym skrzydłem i umieszczonym pod tylnym zderzakiem dyfuzorem. Znakiem charakterystycznym są również dwie podwójne końcówki układu wydechowego (opcjonalnie tytanowego Akrapovica).
Zawieszenie Golfa R zostało obniżone o 2 cm. Samochód porusza się na 18 lub 19-calowych felgach, pod którymi skrywają się perforowane tarcze i niebieskie zaciski.
Zmiany w wnętrzu do głównie sportowe fotele, wstawki z włókna węglowe oraz niebieskie akcenty oraz logo R.