
Nie ma niespodzianki. Pod maską Golfa R Variant pracuje dokładnie ten sam silnik, co w hatchbacku. Jest to czterocylindrowy, doładowany silnik 2.0 TSI, który generuje 320 KM i 420 Nm. Jednostka napędowa współpracuje z automatyczną, dwusprzęgłową przekładnią DSG o siedmiu przełożeniach, za pośrednictwem której moment obrotowy jest przekazywany na wszystkie cztery koła.

Przesunięcie ogranicznika prędkości jest częścią pakietu R Performance, który obejmuje również m.in. 19-calowe koła oraz dodatkowe tryby jazdy: driftu oraz specjalny (Nurburgring).

Jednocześnie Golf R Variant zachowuje wszystkie zalety "zwykłego" kombi. Pojemność bagażnika to godne uznania 611 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy pojemność przestrzeni bagażowej rośnie do 1642 litrów, auto może również pociągnąć przyczepę o masie do 1,9 tony.

Stylistycznie "eRka" od swoich "cywilnych" braci wyróżnia się m.in. zmienionymi zderzakami, nakładkami na progi, oznaczeniem R oraz dwiema podwójnymi końcówkami układu wydechowego.
Wnętrze jest identyczne, jak w hatchbacku. Znajdziemy w nim m.in. sportowe fotele, cyfrowy kokpit oraz najnowszy system infotainment MIB3.
Salony Volkswagena przyjmują już zamówienia na Golfa R Variant. Niemieckie ceny zaczynają się od 51 585 euro (z tamtejszym 19-procentowym VAT-em).





