Japoński producent potwierdził, że na wrześniowym salonie we Frankfurcie zadebiutuje kolejna generacja tego japońskiego kompaktu. Samochód, który w Europie dostępny będzie wyłącznie jako pięciodrzwiowy hatchback zaprojektowano tak, by trafiał w gusta kierowców na Starym Kontynencie.
Oprócz odświeżonego wyglądu i przestronniejszej kabiny, inżynierowie Hondy zmodyfikowali również zawieszenie auta. Układ dostrojono tak, by radził sobie zarówno na szybkich autostradach, jak i kiepskich bocznych drogach państw takich jak np. Polska, czy Rumunia.
Nowością jest zastosowanie specjalnych, wypełnionych płynem tulei, które zapewnić mają większą precyzję prowadzenia i lepszy komfort. Japończycy nie zdecydowali się jednak układ wielowahaczowy - sercem konstrukcji tylnego zawieszenia wciąż pozostaje belka podatna na skręcanie.

Aktualnie, najstarsze roczniki VII generacji civica wciąż wyceniane są na około 35 tys. zł. Za taką kwotę uda nam się kupić auto z 2006 roku z podstawową jednostką napędową 1,4 l. o mocy 82 KM. Ceny pojazdów w dobrym stanie z większym silnikiem 1,8 l. o mocy 140 KM zaczynają się do około 38 tys. zł.
Jeśli chcesz kupić używaną Hondę Civic koniecznie skorzystaj z naszego katalogu. Znajdziesz w nim dane techniczne, osiągi, aktualne notowania giełdowe oraz opis najczęściej występujących usterek konkretnych modeli.






Mam Hondę Civic VI generacji. Trzydrzwiowy hatchback. Autko nadal dobrze się prezentuje wizualnie. A co najważniejsze nigdy mnie nie zawiodła. Generacje takie jak Civic czy Accord V i VI to samochody które się wyróżniają do dziś a nie te klepane na jedno kopyto dzisiejsze wozy.
Mankamentem tych Hond są tylne nadkola a szczególnie miejsca już przy progu. Tam je zaczyna brać rdza. No ale wszystko jest do zrobienia.. ja sobie zrobiłem a reszta była w stanie idealnym. Powymieniałem wyłacznie rzeczy które niestety na naszych pieknych drogach zuzywaja się szybciej i śmigam.
Co do modeli : CRX, S2000, Prelude, Integra .... tych trzech pierwszych modeli faktycznie brakuje a co do nowej Integry ..... no cóż, wchodzimy w erę samochodów na baterię :(.
Civic z generacji na generację jest coraz gorszy.
V generacja miała doskonałe zawieszenie i układ kierowniczy.
VI już mała budżetowe, prymitywne zawieszenie z przodu i fatalny układ kierowniczy
VII pozbyła się wielowahaczy z tyłu i zastosowano prymitywne zawieszenie oparte o belkę skrętną.
Ciekawe co taniego wstawią do kolejnej generacji.
Co zrobić?
Natomiast precyzyjność jest tu i tu. Mam VI gen a miałem już różne autka i w Hondzie najlepiej mi się "kręci".
Moja żona która jest obecnie na etapie robienia prawka, jeździła już różnymi wozidłami. Rózne odmiany Punto, Toyota Yaris, ćwiczyła też na Audi mojego ojca, stwierdziła że Hondą jeździ się jej najlepiej. Auto w porównaniu z wymienionymi trzyma się drogi jak przyspawane i reaguje na każdy "gest" kierowcy.