Rozmowy prowadzono równolegle z przedstawicielami General Motors, FIAT-a, Renault, koncernu VW, BMW oraz kilkoma delegacjami firm azjatyckich, w tym jednej koreańskiej. Zainteresowanie Škodą wyraziło w sumie 24 potencjalnych inwestorów. Ta ogromna aktywność biznesowych partnerów miała swoje bardzo konkretne powody. Pierwszymi, choć nie najważniejszymi była relatywna nowoczesność mladobolesławskiej fabryki i jej oddziałów oraz ogólny poziom rozwoju infrastruktury całego kraju. Dużo większą wartość przedstawiały poziom kadry oraz dorobek działu konstrukcyjnego marki, zwłaszcza ten najnowszy, z lat 80. XX wieku. Były to projekty na tyle zaawansowane a zarazem perspektywiczne, że ich kontynuacja z szacowanym wdrożeniem w połowie lat 90., była wciąż uzasadniona.

W dniu 9 grudnia 1990 roku czechosłowacki rząd, na podstawie opinii Rady Gospodarczej, przychylił się do projektu współpracy marki z koncernem VW.
Umowa została parafowana dniu 28 marca 1991 roku w godzinach popołudniowych. Z czechosłowackiej strony podpis złożył premier rządu Petr Pithart, z niemieckiej – ówczesny prezes koncernu Dr Carl Hahn. Na jej mocy, przedsiębiorstwo przekształcono w spółkę akcyjną a na dzień oficjalnego włączenia marki w struktury koncernu wskazano 16 kwietnia 1991 roku.

Wspólne z VW opracowania techniczne trafiły do seryjnych samochodów Škoda już w kwietniu 1992 roku i były nimi, wyraźnie poprawiające poziom bezpieczeństwa biernego, wzmocnienia boczne drzwi modeli Favorit i Forman.
Równolegle kończono też prace nad nowym modelem, zastępującym Favorita (Felicia 1994-2001) a zakres prac nad kolejnym, jak w konsekwencji się okazało, kluczowym dla następnych kilkunastu lat (Octavia 1996-2010), był bardziej niż zaawansowany. Oddziały Škody, wykorzystując kanały dystrybucji Volkswagena, lub też - przy jego wsparciu odbudowując własne, historyczne - rozpoczęły ekspansję na rynki Europy Zachodnie

Więcej informacji o wszystkich modelach Skody dostępnych na rynku wtórnym (dane techniczne, osiągi, ceny, opisy najczęstszych usterek, itd) znajdziesz klikając tutaj.






pozdrawiam
KOCHAJMY POLONEZY TAK SZYBKO ZNIKAJĄ Z NASZYCH DRÓG :(