Z perspektywy czasu trzeba powiedzieć, że zadanie to zostało wykonane. Druga generacja Punto, chociaż nie pozbawiona wad, spotkała się z ciepłym przyjęciem na rynku i zasadniczo produkowana była aż do 2006 roku (trzy lata wcześniej samochód poddano liftingowi, modyfikacje dotyczyły głównie przedniej części nadwozia, gdzie pojawiły się np. nowe, większe światła oraz atrapa chłodnicy. Wyraźne zmiany odnajdziemy również we wnętrzu pojazdu - zmieniona deska rozdzielcza).


Trudów eksploatacji na polskich drogach nie znosi zawieszenie (z przodu klasyczna kolumna McPhersona, z tyłu - belka skrętna z wahaczami wzdłużnymi), głównie wahacze i końcówki drążków kierowniczych. Na szczęście naprawy nie są drogie (np. nie trzeba wymieniać wahaczy, wystarczy same tuleje metalowo-gumowe). Stosunkowo szybko może ulec zużyciu sprzęgło. Ceny części zamiennych są jednak niskie, ponadto bardzo szeroka jest oferta zamienników.

W zasadzie w Punto II mogą zdarzyć się tylko dwie poważniejsze usterki. Jedna z nich dotyczy układu wspomagania kierownicy - uszkodzeniu ulega czujnik jej położenia. W tej sytuacji należy omijać ASO szerokim łukiem, gdyż wg serwisów autoryzowanych należy wymienić kolumnę kierownicy! W rzeczystości czujnik jest częścią wymienną, ale występuje wyłącznie poza ASO.

Przytrafić mogą się również usterki komputera sterującego wtryskiem paliwa (najczęściej w silniku 1.2 8V). Wymiana jest bardzo droga, ale są firmy, które potrafią komputer naprawić. Koszt to około 500 zł.

Oferta samochodów na rynku wtórnym jest bardzo bogata, a samochód cieszy się sporym powodzeniem wśród kupujących. Dominują samochody z ośmiozaworowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.2. To prosta konstrukcja, w której nie ma się co zepsuć, a jej największą wadą jest nieco mała moc. Znacznie lepsze osiągi, przy niewiele większym apetycie na paliwo oferuje jednostka 16V o pojemności 1.2, natomiast już więcej pali silnik 1.4 16V. Samochody z tymi jednostkami są również znacznie lepiej wyposażone niż auta z bazowym silnikiem.

Większa jednostka występowała początkowo w wersji bez turbo i bez wtrysku common-rail (1.9 D). Paliła przeciętnie, ma słabe osiągi i jest głośna, natomiast bezawaryjność jest na bardzo wysokim poziomie - w tej prostej konstrukcji po prostu nie ma co się zepsuć.

Na rynku wtórnym dominują egzemplarze z polskich salonów. Oczywiście większość była serwisowana w ASO (a co za tym idzie ma wypełnioną książkę serwisową) jedynie do końca okresu gwarancyjnego.





