
Hyundai i10 N Line wyróżnia się zmienionymi zderzakami i osłoną chłodnicy, które mają nawiązywać do modelu i30 N. Samochód porusza się na 16-calowych kołach niedostępnych w innych wersjach, na które nałożono opony 195/45, posiada również nakładki na progi i dyfuzor. W oczy rzucają się potrójne, wykonane w technologii LED światła do jazdy dziennej.

Jednak, co najważniejsze, w przypadku Hyundaia i10 N Line nie jest tylko pakietem stylistycznym. Auto będzie dostępne z jednym z dwóch silników benzynowych, z których tylko jeden jest dostępny w "zwykłych" wersjach i10. Chodzi o czterocylindrowy silnik 1.2 o mocy 84 KM i maksymalnym momencie 118 Nm.

Jednak drugi silnik zarezerwowano specjalnie dla wersji N line. Jest to trzycylindrowa, doładowana jednostka 1.0 T-GDI o mocy 100 KM i momencie 172 Nm, która nie jest dostępna w "zwykłych" wersjach Hyundaia i10. Niestety, producent nie zdradził jeszcze osiągów takiego samochodu.
Hyundai i10 N Line trafi do salonów latem przyszłego roku.





