Jest to rozwiązanie typu car2car communication, które bazuje na chmurze gromadzącej na bieżąco dane ze wszystkich aut Volvo, które są z nią połączone.

Począwszy od nowego roku modelowego 2020, którego produkcja ruszy pod koniec kwietnia, ta funkcja będzie standardem we wszystkich Volvo sprzedawanych w Europie. Będzie można w nią wyposażyć również wybrane modele wyprodukowane po 2016 roku, bazujące na platformie SPA i CMA.

Volvo wzywa pozostałych producentów aut do tego, by wspólnie gromadzić anonimowe dane dotyczące warunków drogowych i wysyłać je w czasie rzeczywistym do wszystkich aut, niezależnie od ich marki. Takie wspólne przedsięwzięcie ma szansę znacząco podnieść poziom bezpieczeństwa na drogach. Pierwszy taki projekt zakończył się sukcesem. Volvo Cars i odrębna kapitałowo firma Volvo Trucks stworzyły wspólną chmurę wymiany danych drogowych w Szwecji i Norwegii.

W ubiegłym miesiącu Volvo ogłosiło wprowadzenie szeregu rozwiązań mających na celu wzrost bezpieczeństwa na drogach. Od 2020 r. wszystkie samochody Volvo będą miały ogranicznik prędkości do 180 km/h. W ciągu kilku lat firma zainstaluje także kamery samochodowe i inne czujniki, które będą monitorowały zachowania kierowcy i pozwolą na interwencję samochodu, np. jeśli kierowca utraci przytomność.
Firma utworzy także bibliotekę cyfrową, gdzie zostaną opublikowane wyniki badań bezpieczeństwa z ostatnich kilkudziesięciu lat. Z jej zasobów mogą bezpłatnie korzystać inni producenci samochodów.





