Tak jak przypuszczaliśmy, zarówno E63 AMG, jak i CLS 63 AMG napędzane będą tą samą jednostką, co dotychczas – podwójnie doładowanym, benzynowym V8.

Samochody w tej odmianie oferowane będą wyłącznie z napędem na cztery koła (4MATIC), a ich silniki rozwijać mają po 585 KM i 800 Nm. Na tle cywilnych wersji auta w tej odmianie wyróżniać się mają 19-calowymi felgami ze stopów lekkich, czy lakierowanymi w kolorze srebra dodatkami pakietu aerodynamicznego.

Mocniejsze odmiany E63 AMG 4MATIC S i CLS 63 4MATIC S – wyposażone m.in. w napęd na cztery koła i tylny dyferencjał o ograniczonym poślizgu - przyspieszają do 100 km/h w 3,6 s (sedan i coupe) i rozpędzają się do – ograniczonej elektronicznie – prędkości maksymalnej 250 km/h. Wersje kombi (E63) i Shooting Brake (CLS 63) przyspieszać mają do 100 km/h w 3,7 s.

Oficjalna prasowa premiera obu modeli odbędzie się już 14. stycznia w stolicy amerykańskiej motoryzacji – na salonie samochodowym w Detroit. Wtedy również poznamy najprawdopodobniej ceny pojazdów.

Odmiany z napędem wszystkich kół 4MATIC, a także najmocniejsze wersje sygnowane literką S, trafić mają do dealerów w czerwcu.





