Po pierwsze - ma się nie psuć!
Porady i rynek

Po pierwsze - ma się nie psuć!

Redakcja ChceAuto.pl aktualizacja 2 min czytania Opinie (1)
Kolor, moc silnika czy wersja wyposażenia. Tym wszystkim kierować się  możemy, gdy wybieramy się po nowy samochód do salonu. Problem w tym, że na nowe pojazdy stać jedynie kilka procent Polaków, wiec zdecydowana większość kupujących zadowolić się musi autem z rynku wtórnego. Jakimi cechami wówczas się  kierujemy?

Jeśli przy poszukiwaniach auta z rynku wtórnego największą uwagę przywiązujesz do kwestii wielkości silnika i jego osiągów, jesteś wyjątkiem.

Jak wynika z raportu naszego działu analiz, opracowanego na podstawie zapytań kierowanych przez użytkowników platformy www.chcekupicauto.pl niecała 1/4 osób*  korzystających z naszego systemu doradczego na pierwszym miejscu (priorytet oznaczony w naszym formularzu cyfrą 1) stawia osiągi samochodu. To zdecydowanie najmniej liczna grupa użytkowników.

Najwięcej kierowców chce, by ich nowy, używany samochód, zamiast przyjemności z jazdy, zapewniał im przyjemność z bezawaryjnej eksploatacji. Aż siedem, na dziesięć osób zaznaczyło w naszym formularzu, że najbardziej pożądaną cechą kolejnego samochodu ma być bezawaryjność.

Co pocieszające, jedynie co drugi korzystający z naszego systemu kierowca wskazał w formularzu, że priorytetem decydującym o wyborze konkretnego pojazdu jest cena zakupu. Wygląda na to, że z każdym rokiem stajemy się jednak bardziej rozważni. Dla zdecydowanej większości użytkowników naszego serwisu, drugim – po bezawaryjności – najczęściej wybieranym priorytetem dotyczącym przyszłego auta jest bowiem poziom bezpieczeństwa.

Zwłaszcza ta ostatnia informacja napawa nas optymizmem. Warto pamiętać, że chociaż w Polsce każdego roku dochodzi do porównywalnej liczby wypadków co w Niemczech, liczba ofiar śmiertelnych w naszym kraju jest aż siedmiokrotnie wyższa niż za Odrą! Dzieje się tak głównie z powodu podeszłego wieku jeżdżących po naszych drogach pojazdów. Z naszych badań wynika, że średni wiek auta w Polsce przekracza 14 lat. Mało kto pamięta, że EuroNCAP – czyli organizacja, która na przykładzie testów zderzeniowych bada poziom bezpieczeństwa nowych europejskich samochodów, powstała dopiero 13 lat temu. Jest więc o rok młodsza, niż większość aut jeżdżących po naszych drogach, które konstrukcyjnie tkwią w początku lat dziewięćdziesiątych.


* wartości nie sumują się do 100 procent, gdyż użytkownik może wybrać kombinację czterech priorytetów nadając im poszczególne wagi. Wyniki uzyskane na próbie niemal 5 tysięcy zapytań z grudnia 2010 roku.

Opinie i komentarze (1)

Piotr
Polaków nie stać na nowe bezpieczne auta, więc jeździmy złomem z zachodu bo innego wyjścia nie ma.

Zobacz także

Porady i rynek
Porady i rynek

Euro NCAP. Kolejna wpadka marki premium!

Aż dwanaście modeli doczekało się właśnie nowych testów zderzeniowych przeprowadzonych przez Euro NCAP. Ostatnia w tym roku seria przyniosła pewne niespodzianki. Świetne wyniki zanotowała m.in.…
Porady i rynek

Euro NCAP. 8 aut, kto najlepszy?

Aż sześć modeli, które wkraczają właśnie do salonów na Starym Kontynencie, rozbili specjaliści od bezpieczeństwa z Euro NCAP. Wyniki? Najnowsza seria testów objęła: Mercedesy klasy B i GLE, Skodę…
Porady i rynek

Euro NCAP. 7 aut na 5 gwiazdek!

Euro NCAP przetestowało właśnie siedem modeli, które pojawiły się w ostatnim czasie w europejskich salonach. Próbom zderzeniowym poddano: Audi e-Tron, Lexusa UX, Mazdę 3, Renault Clio, Toyotę…
Motonowości

Nissan Leaf rozbity. Jaki wynik?

Euro NCAP niechętnie publikuje wyniki testów zderzeniowych pojedynczych pojazdów. Wyjątek od tej reguły stanowi nowy Nissan Leaf, który cieszy się szczególnymi względami klientów zwłaszcza w…
Porady i rynek

Historyczna wpadka. Tak źle nie było jeszcze nigdy!

Euro NCAP uraczyło nas kolejną porcją informacji dotyczących poziomu bezpieczeństwa oferowanych w europejskich salonach pojazdów. Tym razem przetestowano aż 15 samochodów! Tylko siedem z nich było…