
Mimo, że sprzedaż nie spada, Anglicy zdecydowali się przeprowadzenie modernizacji auta. Zmiany stylistyczne nie są duże. Z przodu pojawił się nowy zderzak oraz osłona chłodnicy (co ciekawe, element ten jest dostępny w dwóch wzorach). Listę zmian uzupełniły światła wykonane w technologii LED oraz nowe wzory felg.

Największą nowością jest jednak nowa jednostka napędowa. Pod maskę Range Rovera Evoque trafi, znany z Jaguara XE, czterocylindrowy, dwulitrowy silnik wysokoprężny. To nowa konstrukcja, która należy do rodziny Ingenium i cechuje się dużą efektywnością, niską emisją spalin i niskim zużyciem paliwa.

Jeśli ktoś preferuje silniki benzynowe będzie mógł wybrać dobrze znaną, dwulitrową, doładowaną jednostkę Si4 o mocy 240 KM, z którą samochód przyśpiesza do 100 km/h w 7,6 s.
Zmodernizowany Range Rover Evoque zadebiutuje oficjalnie na salonie w Genewie na początku marca. Pierwsze samochody trafią do klientów latem.





