
Volkswagen Taigo ma 4,27 m długości, 1,49 m szerokości i 1,76 m wysokości. Tym samym Taigo jest aż o 16 cm dłuższy od T-Crossa, ale już rozstaw osi (2,57 m) ma tylko o 3 cm większy. Oznacza to, że wnętrze będzie większe w minimalnym stopniu, a dodatkowe centymetry w głównej mierze przypadły na przedni i tylny zwis.

Dłuższy tylny zwis to większy bagażnik. W Taigo przewieziemy 438 litrów bagażu, podczas gdy do T-Crossa zmieścimy tylko 385 litrów.

Nie ma niespodzianek, jeśli chodzi o dostępne silniki. Taigo będzie dostępny z trzycylindrowymi silnikami benzynowymi 1.0 TSI o mocy 95 i 110 KM oraz czterocylindrowym 1.5 TSI o mocy 150 KM. Maksymalna prędkość wynosi – odpowiednio – 183 km/h, 191 km/h i 212 km/h. Silniki będą parowane z pięcio- lub sześciobiegowymi skrzyniami manualnymi oraz siedmiostopniową przekładnią DSG. Diesli i hybryd, czy wersji sportowych - brak.

Również pod względem systemów wspomagania kierowcy Taigo jest zbliżony do modeli Volkswagena z wyższych segmentów. Opcjonalnie może mieć na pokładzie system Travel Assist: nowy aktywny tempomat ACC (automatyczna kontrola odległości z dodatkowym odniesieniem do ograniczeń prędkości i danych z systemu nawigacyjnego) oraz Lane Assist łączą się z innymi systemami i umożliwiają półautomatyczną jazdę do prędkości maksymalnej wynoszącej 210 km/h.

Volkswagen zmienił nazewnictwo wersji wyposażenia we wszystkich modelach, upraszczając je i nadając im większą przejrzystość. Elementy wyposażenia wybierane przez większość klientów, takie jak reflektory LED i cyfrowy kokpit należą do wyposażenia seryjnego Taigo. Z punktu widzenia nabywcy, wybór wyposażenia będzie teraz bardziej klarowny. W przypadku nowego crossovera ofertę otwierać będzie podstawowa wersja Life, następnie do wyboru dostępne będą wersje Style oraz R-Line.
Volkswagen Taigo trafi do sprzedaży w pierwszym kwartale 2022 roku.





