Informacje – w jednym z niedawnych wywiadów – potwierdził prezes firmy Lex Kerssemakers. Określił on nowy model mianem „serii 20”. Oznacza to, że Szwedzi pracują właśnie nad bazową rodziną modelową, która miałaby za zadanie otwierać cenniki.

Jest całkiem prawdopodobne, że nowe Volvo serii 20 będzie też pierwszym modelem szwedzkiej marki oferowanym z napędem elektrycznym. Przypominamy, że w czasie targów motoryzacyjnych w Szanghaju przedstawiciele firmy zapowiedzieli, że pierwszy w pełni elektryczny samochód marki będzie produkowany w Chinach.
Całkowicie nowy model ma powstać na platformie podłogowej CMA (Volvo’s Compact Architecture), która posłuży do budowy mniejszych modeli. Elektryczne Volvo trafi do sprzedaży w 2019 roku i będzie eksportowane z Chin na cały świat. Decyzja, by produkcję elektrycznych Volvo ulokować w Państwie Środka, nie jest przypadkowa. Chiny mają stać się dla Volvo centralnym ośrodkiem produkcyjnym zelektryfikowanych aut.

Firma Volvo Cars zobowiązała się do tego, że sprzeda łącznie milion samochodów hybrydowych i elektrycznych do 2025 roku. W przyszłości w pełni elektryczny samochód będzie także dostępny także w większych modelach korzystających z platformy podłogowej SPA. Szwedzka firma zapowiedziała, że każdy model w ofercie będzie dostępny jako hybryda ładowana z gniazdka.
Volvo ma w Chinach trzy ośrodki produkcyjne. W Daquing wytwarzane są modele serii 90, Chengdu – modele serii 60, a w Luqiao – seria 40.





