
Moc systemowa układu napędowego nie została ujawniona, ale można się spodziewać, że będzie to nieco ponad 140 KM. Taką mocą dysponują hybrydy Renault - Captur E-Tech Hybrid i Clio E-Tech Hybrid, z którymi hybrydowy Juke dzieli rozwiązania techniczne. Jednak Nissan mówi, że moc Juke'a Hybrid będzie o 25 proc. większa niż moc spalinowej wersji (117 KM). To sugeruje, że moc systemowa może wynosić 146-147 KM.

Według Japończyków Nissan Juke Hybrid w trybie miejskim ma zużywać do 40 proc. mniej paliwa niż Juke z benzynowym, trzycylindrowym silnikiem 1.0 o mocy 117 KM. Kosztem jest mniejszy bagażnik, pod jego podłogą zainstalowano akumulator, w efekcie Juke Hybrid może zabrać 354 l bagażu, o 68 litrów mniej niż wersja spalinowa.

W celu zmniejszenia tarcia wewnątrz skrzyni biegów, zamiast konwencjonalnych synchronizatorów zastosowano sprzęgła kłowe do przełączania czerech biegów przy napędzie spalinowym i dwóch przy napędzie elektrycznym. Temu samemu celowi służy wyeliminowanie tradycyjnego sprzęgła. Samochód zawsze rusza z miejsca w trybie w elektrycznym. Dwa siłowniki elektryczne synchronizują zmianę przełożeń, zapewniając płynne przyspieszanie.
Juke Hybrid od spalinowej wersji będzie nieco różnił się stylistycznie. Projektanci położyli nacisk na dopracowanie aerodynamiki, a więc uszczelnino osłonę chłodnicy, zmodyfikowano zderzaki i spojler na klapie bagażnika. Standardowe wyposażenie obejmuje m.in. 19-calowe koła.
Nissan Juke Hybrid trafi do salonów latem. Ceny nie są jeszcze znane.





