Z tego względu wielu producentów śpieszyło się, by ich samochody poddano egzaminowi jeszcze w tym roku. Stąd w ostatniej sesji przebadano aż 14 różnych modeli. Wśród nich tylko kilka nie uzyskało maksymalnej, pięciogwiazdkowej oceny.

Również na pięć gwiazdek oceniono nowe samochody z Chin. Chery Omoda 5 to nieduży SUV, z kolei SAIC Mifa 9 to duży van. Oba pojazdy w Europie jeszcze nie zaistniały.
Pięć gwiazdek otrzymał również MG 4. To elektryczny pojazd, także produkcji chińskiej (MG należy do SAIC).
Nie jest żadną niespodzianką, że maksymalną ocenę w testach otrzymały nowy Lexus RX, Land Rover Discovery Sport i Mercedes GLC.
Dobrze spisały się również pickupy. Zarówno nowy Volkswagen Amarok, jak i Ford Ranger również zasłużyły na pięć gwiazdek. Podobnie oceniono nowego elektrycznego Volkswagena, czyli ID. Buzz oraz Skodę Octavię.
Które samochody w tej sesji wypadły najsłabiej? Na cztery gwiazdki oceniono Peugeota 408 i Citroena C4 X, co jest pewną niespodzianką. Natomiast Ford Puma i Volkswagen Touran zostały poddane kolejnym testom (auta mają już solidny staż rynkowy) i na skutek zaostrzanych kryteriów straciły po jednej z pięciu otrzymanych wcześniej gwiazdek.
Kolejne testy zostaną przeprowadzone w 2023 roku. Większy nacisk zostanie w nich położony na systemy wspomagania kierowców i jazdy półautonomicznej.





