Mini opublikowało pierwsze zdjęcie nowego pojazdu. Auto jest jeszcze pokryte kamuflażem, a żartobliwy komentarz zachęca szpiegujących fotografów do bliższego podejścia, bowiem fotografowanie z użyciem teleobiektywu zaburza linie samochodu...

Wybór tych lokalizacji naraża producentów na spotkanie z fotografami. Pół biedy, jeśli auto pokryte jest kamuflażem. Ale im bliżej premiery, tym częściej trzeba go zdejmować, chociażby na sesje zdjęciowe... W sieci pojawiły się już zdjęcia zakamuflowanego nowego Mini, które przechodzi testy na Nurburgring, a zupełnie niedawno światło dzienne ujrzały "nieoficjalne" fotografie wykonane podczas oficjalnej sesji zdjęciowej nowego modelu.
Tak więc, żart Mini ze zdjęciem zakamuflowanego samochodu i poradami dla fotografów to taki trochę śmiech przez łzy...





