
W porównaniu do modelu 147, Giulietta jest znacznie bardziej zunifikowana z Fiatami. Przykładowo, w ofercie tylko jeden silnik (benzynowy 1.75 TBi) nie był dostępny Fiacie Bravo.
Czy Giulietta, którą wciąż można kupić jako nowe auto (a następcy nie widać) będzie ciekawą ofertą?

Usterki usuwano na gwarancji (dwuletnia, nielimitowana przebiegiem), następnie poprawioną wersje wdrożono do produkcji. Wciąż jednak można trafić na samochód, który trapiony jest tym problemem, oczywiście im auto młodsze, tym szansa na to mniejsza.

Nic złego nie można również powiedzieć o dobrze znanych fiatowskich jednostkach wysokoprężnych 1.6 i 2.0 Multijet. Cechują się one niskim zużyciem paliwa, dobrymi osiągami i są bezawaryjne. Jedynie podczas miejskiej eksploatacji trzeba się liczyć z przyśpieszonym zatykaniem filtra DPF.
Jak to w Alfach, nie uniknięto jednak wpadek jakościowych. Niskiej jakości jest skórzana tapicerka, która ma tendencję do szybkiego pękania, zdarzają się przetarcie wiązki kabli, przez co przestaje działać wycieraczka tylnej szyby, czy złamania uchwytu wlewu paliwa.

Wyposażenie większości modeli jest bogate, nie może być inaczej w samochodzie segmentu premium. Auto standardowo wyposażano np. w system DNA pozwalający na wybór jednego z trzech trybów jazdy Dynamic, Normal i All Weather.
Po wybraniu przez kierowcę odpowiedniego trybu samochód zmienia m.in. "sztywność" układu kierowniczego oraz mapę wtrysku, dzięki czemu całkowicie zmienia się charakter samochodu.

Jak już wspomnieliśmy, Alfa Romeo Giulietta wciąż, po 7 latach od debiutu, znajduje się w produkcji, jednocześnie nie należy do samochodów pospolitych, które często spotykamy na ulicy. Dlatego może być ciekawą propozycją dla osób pragnących samochodu niebanalnego.
A również z tego powodu również od zawsze kupowano Alfy Romeo...





