Volvo od kilku lat mocno inwestuje w rozwój nowych technologii. Są to systemy bezpieczeństwa wspomagające kierowcę, ale także systemy informacyjno-rozrywkowe oraz wszelkie inne funkcje, które jeszcze niedawno były dostępne jedynie w smartfonach. Przykładowo - za pomocą aplikacji Volvo On Call można zdalnie sprawdzić lokalizację auta, uruchomić silnik, czy przesłać docelowy punkt podróży bezpośrednio do nawigacji samochodu. Firma oferuje ponadto technologie ułatwiające parkowanie w najciaśniejszych miejscach, a także funkcje zapobiegające zderzeniom w sytuacjach "krytycznych"

Ranking wygrało Volvo osiągając wynik 617 punktów na 1000 możliwych. Na drugim miejscu znalazła BMW z wynikiem 583 punkty. Tesla nie została zakwalifikowana do badania ze względów formalnych, ale podano także jej wynik – to 593 punkty.
Kristin Kolodge, przedstawiciel J.D. Power, powiedział, że nowe technologie pozostają głównym czynnikiem decydującym o zakupie określonego auta. Jednak dla producentów samochodów niezwykle ważne jest zaoferowanie takich funkcji, które właściciele uznają za intuicyjne i niezawodne. Doświadczenie użytkownika decyduje o tym, czy z określonej funkcji technologicznej będzie korzystał, czy się zniechęci i zaprzestanie z niej korzystać.
Badanie dostarczyło również innych ciekawych spostrzeżeń. Na przykład wielu właścicieli ciepło wypowiadało się na temat kreatywnego wykorzystania technologii kamer np asystenta parkowania 360 lub oferowanego przez Teslę trybu monitorowania otoczenia po zamknięciu pojazdu. Co ciekawe - ankietowanym odpowiadało także sterowanie gestami we wnętrzu, zamiast używania przycisków lub ekranów dotykowych.





