
W czasie swojej skandynawskiej misji prototypy są testowane z myślą o "doszlifowaniu” ich rozruchu oraz zachowania w najniższych temperaturach, sprawdzeniu dynamiki jazdy na mieszanych nawierzchniach, od asfaltu przez śnieg aż po lód, a także pod kątem utrzymania komfortowych warunków we wnętrzu przy zróżnicowanej pogodzie, od kilku stopni powyżej zera do panujących w Laponii -30°C.

Nawet w tych ekstremalnych warunkach, na specjalnych torach o niskiej przyczepności, nowe Maserati Grecale imponuje swoją niespotykaną "duszą” – pokonując szybkie okrążenia na różnych odcinkach, od jazdy zręcznościowej po wymagające trasy z licznymi zakrętami, zboczami, długimi prostymi i zjazdami.
Włoska marka przekonuje, że "Grecale to wyjątkowa codzienność, nawet w mroźnych temperaturach i na zaśnieżonych lub oblodzonych nawierzchniach".
Początkowo Maserati Grecale zadebiutować miało w listopadzie 2021 roku. Premierę modelu przełożono jednak na wiosnę 2022 roku.





