
Topowa wersja to Mercedes-AMG EQE 53. Taki samochód jest napędzany również przez dwa silniki, ale ich moc systemowa wynosi 626 KM, natomiast maksymalny moment obrotowy to 950 Nm. To pozwala na skrócenie czasu rozpędzania się do 100 km/h do 3,5 s. Ale znów - warunkiem jest naładowanie baterii, tym razem aż do 70 proc... Prędkość maksymalna jest ograniczona do 220 km/h.

Mercedes EQE w wydaniu AMG, niezależnie od mocy czerpie energię z litowo-jonowego akumulatora o pojemności netto 90,6 kWh. Jego ładowanie możliwe jest z mocą do 170 kW (w Polsce takie ładowarki praktycznie nie istnieją), co po 15 minutach ładowania zwiększa zasięg o 180 km. W samochodach wbudowano również ładowarki pokładowe, dzięki którym możliwe jest ładowanie z sieci publicznej z mocą 11 lub 22 kW. Mocne elektryczne silniki zapewniają maksymalną moc rekuperacji na poziomie 260 kW.

Mocniejsze silniki to nie wszystko co odróżnia wersję AMG od "zwykłych" Mercedesów EQE. Samochody otrzymały pneumatyczne zawieszenie AMG Ride Control+ oraz system wyboru trybu jazdy AMG Ride Control. Oferuje on pięć trybów, ale tylko w dwóch (Sport+ i Race Start) dostępna jest pełna moc. W pozostałych moc silników ograniczono (w trybie Sport do 90 proc, w Comfort - do 85 proc, w trybie przeznaczonym do jazdy po śliskiej nawierzchni - do 50 proc.).
Mercedes-AMG otrzymały również nieco bardziej ekstrawagancką stylizację nadwozia, a we wnętrzu znajdziemy sportowe fotele AMG, metalowe pedały i sportową, podciętą kierownicę.
Mercedes-AMG EQE na wideo:






