Od tamtej pory auto przechodziło tylko niewielkie modernizacje, tymczasem w dzisiejszych czasach przeciętny czas życia jednego modelu to sześć lat. Nic więc dziwnego, że poziom sprzedaży XC90 nie imponuje.


Jak zapewnia producent nowe XC90 będzie w środku najbardziej luksusowym pojazdem w historii marki. We wnętrzu widać tendencję do minimalizacji fizycznych przełączników - pokładowymi systemami będzie zarządzało się za pomocą dotykowego ekranu umieszczonego na konsoli środkowej. Umożliwi on również dostęp do internetu czy integrację ze smartfonem. Szczegółów wciąż brak, ale rozmiar ekranu może imponować.

XC90 będzie oferowane zarówno jako pojazd pięcio-, jak i siedmiomiejscowy. W tej drugiej konfiguracji pasażerowie ostatniego rzędu foteli mają cieszyć się niemal takim samym komfortem jak pozostali. Nie ma mowy o tzw. "ławeczce dla teściowej", w bagażniku znajdą się dwa komfortowe fotele. Jedynym ograniczeniem będzie linia dachu, która z tyłu nieco opada.
Fotele drugie rzędu mogą być niezależnie od siebie przesuwana do przodu i do tyłu. W opcji znajdzie się zintegrowany fotelik dla dziecka. Nowością jest czterostrefowa klimatyzacja.





